W Anglii mogą spać spokojnie. Potężny gracz przejmuje stery
To już oficjalna wiadomość, która całkowicie zmienia układ sił na Wyspach Brytyjskich. Firma Mayfield, odpowiedzialna za organizację cyklu Speedway Grand Prix, przejęła klub Ipswich Witches. Dopięto wszelkie formalności, a kibice poznali właśnie nazwiska nowych promotorów oraz menedżera, który poprowadzi drużynę w nadchodzącym sezonie 2026. To ogromny krok w stronę odbudowy prestiżu brytyjskich rozgrywek.

Sytuacja wokół Ipswich Witches w ostatnich miesiącach przypominała prawdziwy rollercoaster. Klub trafił pod młotek zaraz po wywalczeniu upragnionego mistrzostwa w 2025 roku. Radość z tytułu szybko zmąciły odejścia dwóch największych gwiazd, czyli Emila Sajfutdinowa i Jasona Doyle'a, którzy poszukali zatrudnienia w innych ligach. Dotychczasowy promotor, Chris Louis, prosił fanów o cierpliwość, podczas gdy w kuluarach toczyły się niezwykle skomplikowane negocjacje.
Koniec sagi z wynajmem stadionu
Formalności ciągnęły się w nieskończoność. Największą przeszkodą po uzgodnieniu warunków sprzedaży okazały się problemy z przedłużeniem wynajmu obiektu od właścicieli Foxhall Stadium. Kolejne opóźnienia budziły ogromną frustrację wśród działaczy brytyjskiej ligi (BSPL). Przełom nastąpił w połowie lutego, co pozwoliło na oficjalne ogłoszenie nowej struktury właścicielskiej pod koniec miesiąca.
Potwierdziły się tym samym medialne przecieki. Firma Mayfield, która od tego sezonu odpowiada za organizację mistrzostw świata (Speedway Grand Prix), oficjalnie wchodzi do ligi brytyjskiej, by pomóc w rozwoju całej dyscypliny.
Ludzie z Grand Prix przejmują stery
Nowym duetem promotorów Ipswich Witches zostali Richard Coleman oraz Andrew Chisholm. Obie postaci są doskonale znane w żużlowym środowisku. Coleman, jako właściciel Mayfield, w ostatnich miesiącach aktywnie wypowiadał się m.in. na temat przyznania rundy SGP Łodzi. Chisholm z kolei odpowiadał za organizację prestiżowych turniejów Grand Prix na torze w Cardiff w latach 2023 i 2024.
Nowi właściciele mają bardzo ambitne i długofalowe plany wobec drużyny oraz całych rozgrywek.
- Głęboko wierzymy w brytyjski żużel. To naprawdę fantastyczny produkt. Nie zawsze jednak był przedstawiany w należyty dla niego sposób. Troszczymy się o przyszłość dyscypliny i chcemy jak najbardziej jej pomóc - deklaruje stanowczo Richard Coleman.
Zmiana menedżera i budowa składu
Wraz z Chrisem Louisem klub opuścił dotychczasowy menedżer, Ritchie Hawkins. Nowe władze szybko znalazły zastępstwo. Od sezonu 2026 zespół "Wiedźm" poprowadzi Paul Hurry, czyli były żużlowiec i obecny członek ACU (brytyjskiego odpowiednika PZM). Hurry posiada ogromne doświadczenie w pracy z młodzieżą, prowadząc szkółkę na torze w Leicester wspólnie ze Scottem Nichollsem.
Kibice z niecierpliwością czekają teraz na ogłoszenie pełnego składu, co ma nastąpić w najbliższy poniedziałek. Obecnie jedynym potwierdzonym członkiem zespołu jest Jason Edwards (w roli tzw. wschodzącej gwiazdy). Kuluarowe plotki łączą z klubem takich zawodników jak Richard Lawson czy Scott Nicholls. W kadrze broniącej mistrzowskiego tytułu mają również pozostać Tom Brennan oraz Danny King.










