Utytułowany klub wyszedł z bagna. Co za widowisko
To było święto żużla w Częstochowie, które choć trochę zmaże plamę kabaretu, jakim był obustronny walkower w Gorzowie. Częstochowianie, którym na przeszkodzie również stała pogoda, bo ta pod Jasną Górą w ostatnim czasie nie była "żużlowa", stanęli na wysokości zadania i przygotowali tor, na którym mieliśmy fenomenalne ściganie. Zawodnicy Apatora Toruń pojechali bardzo dobry mecz, ale podobnie jak w Grudziądzu - przegrali końcówkę spotkania, która zaważyła o ostatecznym rezultacie.

Kapitalne widowisko obejrzeli zgromadzeni na Krono-Plast Arenie kibice. Ku ich uciesze zawodnicy Włókniarza wygrali spotkanie w stosunku 50:40, choć torunianie mocno się postawili.
W Częstochowie było święto żużla
Kibice w Częstochowie mieli dużo więcej powodów do radości niż ci, którzy tego samego dnia stawili się w Gorzowie na stadionie im. Edwarda Jancarza i przykro nam, że po raz kolejny musimy pisać o skandalu, kabarecie, kompromitacji w polskiej lidze, zamiast więcej uwagi poświęcić tematowi dobrego przygotowania toru i świetnego widowiska w Częstochowie. Pod Jasną Górą aura była dużo bardziej łaskawa, a i plandeka nie jest dziurawa, tak jak w Gorzowie.
Robert Lambert, Emil Sajfutdinow, Kacper Woryna i Leon Madsen dali kibicom zgromadzonym na stadionie fantastyczne widowisko. Kiedy w Gorzowie nie podjęto jeszcze decyzji na temat startu meczu, w Częstochowie już go kończono. Wynik rozstrzygnął się w biegach nominowanych. Zwycięstwo miejscowych przypieczętowała para Woryna - Hansen, wygrywając 14. bieg w stosunku 4:2.
Madsen bohaterem gospodarzy
Włókniarz pokonał Apatora w meczu domowym i tym samym daje sobie tlen w rozgrywkach PGE Ekstraligi. Do zwycięstwa poprowadził gospodarzy kapitan, Leon Madsen, a dobrze spisali się też Maksym Drabik, Kacper Woryna i Mads Hansen. Jeśli Włókniarz złapie w końcu wiatr w żagle, opuści dno tabeli PGE Ekstraligi.
Goście mieli trzech liderów: Emila Sajfutdinowa, Roberta Lamberta i Patryka Dudka. Zabrakło punktów Wiktora Lamparta oraz tradycyjnie juniorów.
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa - KS Apator Toruń
Włókniarz Częstochowa: 50
9. Mikkel Michelsen 4 (3, 1, 0, 0)
10. Maksym Drabik 10+1 (2, 2, 2, 2, 2*)
11. Kacper Woryna 9 (1, 1, 2, 2, 3)
12. Mads Hansen 8+1 (0, 3, 1*, 3, 1)
13. Leon Madsen 12+1 (2, 3, 3, 1*, 3)
14. Kacper Halkiewicz 3+2 (2*, 1*, 0)
15. Kajetan Kupiec 3 (3, 0)
16. Szymon Ludwiczak ns
KS Apator Toruń: 40
1. Patryk Dudek 10+1 (2, 1*, 3, 2, 2)
2. Robert Lambert 10 (3, 2, 1, 3, 1)
3. Wiktor Lampart 3+1 (0, 2, 1*, 0)
4. Paweł Przedpełski 6+1 (3, 0, 2, 1*, 0)
5. Emil Sajfutdinow 10 (1, 3, 3, 3, 0)
6. Krzysztof Lewandowski 1 (1, 0, 0)
7. Mateusz Affelt 0 (0, -, -)
8. Antoni Kawczyński 0 (w, 0)
Bieg po biegu:
- Michelsen, Dudek, Woryna, Lampart 4:2
- Kupiec, Halkiewicz, Lewandowski, Affelt 5:1 (9:3)
- Lambert, Madsen, Sajfutdinow, Hansen 2:4 (11:7)
- Przedpełski, Drabik, Halkiewicz, Lewandowski 3:3 (14:10)
- Hansen, Lampart, Woryna, Przedpełski 4:2 (18:12)
- Madsen, Lambert, Dudek, Kupiec 3:3 (21:15)
- Sajfutdinow, Drabik, Michelsen Kawczyński (w) 3:3 (24:18)
- Madsen, Przedpełski, Lampart, Halkiewicz 3:3 (27:21)
- Dudek, Drabik, Lambert, Michelsen 2:4 (29:25)
- Sajfutdinow, Woryna, Hansen, Lewandowski 3:3 (32:28)
- Hansen, Dudek, Przedpełski, Michelsen 3:3 (35:31)
- Lambert, Woryna, Kupiec, Kawczyński 3:3 (38:34)
- Sajfutdinow, Drabik, Madsen, Lampart 3:3 (41:37)
- Woryna, Dudek, Hansen, Przedpełski 4:2 (45:39)
- Madsen, Drabik, Lambert, Sajfutdinow 5:1 (50:40)












