Reklama

Reklama

Unibax Toruń - Kantoronline Viperprint Włókniarz Częstochowa 54:36

Unibax Toruń pokonał po ciekawym meczu Kantoronline Viperprint Włókniarz Częstochowa 54:36 w starciu 9. rundy żużlowej Enea Ekstraligi. Bohaterem spotkania był Paweł Przedpełski, który w pięciu wyścigach zdobył 13 punktów i bonus. Mimo osłabienia w obu zespołach oraz fatalnej jeździe ich liderów, zawody były ciekawe, szczególnie w pierwszej fazie, w której Częstochowianie dzielnie się bronili.

Początek spotkania na Motoarenie nie był szczęśliwy dla gospodarzy. Upadek w walce o punkty zanotował na samym początku Adrian Miedziński, a Tomasz Gollob zanotował defekt na starcie. Mimo pecha liderów świetnie pojechali młodzieżowcy i głównie dzięki Pawłowi Przedpełskiemu gospodarze po pierwszej serii startów prowadzili czterema punktami 14:10.

Trzy kolejne biegi zakończyły się remisami, gdyż słabo w swoich startach pojechali miejscowi. Emil Sajfutdinow zdobył zaledwie "oczko", a jeszcze gorzej, po raz drugi nie przywożąc punktu zaprezentował się Gollob.

Reklama

Fatalnie wyglądający upadek zanotowali w biegu siódmym Miedziński i Artur Czaja. Torunianin podobnie jak w swoim pierwszym starcie przeszarżował na jednym z łuków. Tym razem popularnego "Miedziaka" obróciło, a z całym impetem wjechał w niego jadący z tyłu Czaja. Częstochowianin długo nie podnosił się z toru, na szczęście podobnie jak torunianin zszedł z niego o własnych siłach. W powtórce świetnym atakiem na drugim okrążeniu popisał się zastępujący kontuzjowanego Chrisa Holdera Wiktor Kułakow i uratował remis dla Unibaksu. Po dwóch seriach startów gospodarze nadal prowadzili czterema punktami z Włókniarzem, tym razem 23:19. 

Niesamowicie zaciętą walkę na torze oglądali kibice w dalszej części zawodów. Najpierw podwójnie zwyciężyli gospodarze, potem dzięki rezerwie taktycznej najlepsi częstochowianie Peter Kildemand i Rune Hota wygrali 4:2. Zdecydowanie najciekawszy okazał się jednak bieg dziesiąty. Po fatalnym wyjściu spod taśmy jadącego za Golloba Przedpełskiego i Warda torunianie z okrążenia na okrążenie zaczęli odrabiać straty. Najpierw prowadzącego Grzegorza Walaska wyprzedził Ward, a na trzecim okrążeniu gdy częstochowianin obejrzał się po wyjściu na prostą w lewo Przedpełski minął go tuż przy bandzie dając Unibaksowi podwójną wygraną i dziesięciopunktowe prowadzenie w spotkaniu 35:25.

Od tej pory podopieczni trenera Chomskiego już tylko powiększali przewagę. Przed biegami nominowanymi było już wiadomo, że Unibax nie tylko wygra spotkanie, ale zainkasuje także punkt bonusowy, gdyż prowadził 48:30.

Tak wysoka przewaga spowodowała, że szkoleniowiec gospodarzy zdecydował się na wstawienie do pierwszego z nich juniorów. Gości reprezentował Michael Jepsen Jensen i kolejny junior Artur Czaja. Zwyciężył najbardziej doświadczony w tej stawce, a młodzieżowcy walczyli o pozostałe punkty. Ostatni bieg zakończył się wygraną Unibaksu 4:2, a całe spotkanie wynikiem 54:36.

9. runda:

Unibax Toruń - Kantoronline Viperprint Włókniarz Częstochowa 54:36

Unibax Toruń: Paweł Przedpełski 13 (3,3,3,2,2), Darcy Ward 12 (2,3,3,3,1), Emil Sajfutdinow 11 (2,1,2,3,3), Wiktor Kułakow 6 (2,3,0,1,-), Oskar Fajfer 5 (2,2,1,0), Adrian Miedziński 4 (u,w,2,2,-), Tomasz Gollob 3 (d,0,-,3).

KantorOnline ViperPrint Włókniarz Częstochowa: Rune Holta 12 (3,3,1,1,2,2), Peter Kildemand 10 (3,1,1,3,2,0), Michael Jepsen Jensen 6 (1,2,0,0,3), Artur Czaja 4 (1,2,0,0,1), Grzegorz Walasek 2 (d,1,1,0,-), Mirosław Jabłoński 1 (1,0,-,-), Hubert Łęgowik 1 (0,1,-).

Najlepszy czas dnia - 59.16 s. uzyskał Paweł Przedpełski w czwartym wyścigu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje