Reklama

Reklama

Trzecia kontuzja Thomasa Jonassona

Ogromnego pecha ma w tym sezonie żużlowiec Lotosu Wybrzeże Thomas Jonasson. W przegranym w niedzielę przez gdańszczan w Bydgoszczy 30:59 meczu z Polonią Szwed nabawił się już trzeciego urazu. Tym razem skończyło się na ogólnych potłuczeniach.

W swoim drugim starcie Jonasson wpadł na bandę i został odwieziony do szpitala. - Thomas uskarżał się na dość silne bóle brzucha i dlatego został poddany badaniu tomografem komputerowym. Na szczęście okazało się, że nie ma żadnych złamań ani obrażeń wewnętrznych - powiedział prezes gdańskiego klubu Maciej Polny.

Reklama

Pierwszą kontuzję Szwed odniósł w marcu w sparingowym spotkaniu ze Stalą w Gorzowie Wielkopolskim, w który złamał nadgarstek. Z kolei w lipcu w meczu ligi szwedzkiej Elit Vetlandy z Valsarną Hagfors złamał palec lewej ręki. Z tego powodu Jonasson nie wziął udziału w dwóch konfrontacjach Lotosu Wybrzeże z Unią Leszno i Dospelem Włókniarz Częstochowa. 24-letni żużlowiec wrócił na tor w spotkaniu z Betardem Spartą Wrocław, w którym zdobył 11 punktów, i ponownie znalazł się w szpitalu.

Jonasson zapowiedział jednak, że wystąpi w niedzielnym meczu Lotosu Wybrzeże na własnym torze z Unibaksem Toruń. - Szwed wysłał nam takiego smsa. Thomas to bardzo twardy i charakterny zawodnik, który nigdy się nie skarży na kontuzje. Po tym upadku jest solidnie poobijany i trzeba poczekać kilka dni, aby ocenić stan jego zdrowia - dodał Polny.

Jeśli jeden z liderów gdańskiego zespołu nie będzie w stanie pojawić się w niedziele na torze, najprawdopodobniej zastąpi go Kamil Brzozowski. Słabo spisujący się Tomasz Chrzanowski nie będzie już bowiem w tym sezonie brany pod uwagę przy ustalaniu składu.

Poza kontuzjowanym Szwedem, trener gdańskiego beniaminka nie może liczyć na poobijanego Maksima Bogdanowa. W trzecim wyścigu rozegranego w Gdańsku meczu z Unią Leszno (gospodarze przegrali 39:51) Łotysz miał upadek, po którym odwieziony został do szpitala. Bogdanow cały czas odczuwa skutki tej kraksy i wszystko wskazuje na to, że w tych rozgrywkach już nie pojedzie. Po ubiegłorocznym wypadku dawnej formy nie zdołał też odzyskać Piotr Świderski.

Lotos Wybrzeże zajmuje ostatnie miejsce w tabeli Ekstraligi i ma iluzoryczne szanse na uniknięcie baraży. W ostatnich dwóch spotkaniach sezonu zasadniczego gdańszczanie zmierzą się u siebie z Unibaksem Toruń i w Rzeszowie z PGE Marmą.

Dowiedz się więcej na temat: żużlowa ekstraliga | Wybrzeże Gdańsk | Thomas Jonasson

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje