Reklama

Reklama

Trzech Polaków w szczęśliwej Kopenhadze

Wieczorem w Kopenhadze Jarosław Hampel, Tomasz Gollob i Krzysztof Kasprzak wystartują w siódmej eliminacji mistrzostw świata. Stolica Danii jest szczęśliwa dla polskich żużlowców, którzy na miejscowym torze triumfowali już trzykrotnie.

Gollob wygrał w 2008 i 2011 roku, a w 2010, kiedy został mistrzem świata, przegrał tylko z Hampelem.

Reklama

Ten drugi zwyciężył w poprzednim turnieju - w Gorzowie Wlkp. - i jest czwarty w klasyfikacji mistrzostw świata, ze stratą 18 punktów do Emila Sajfutdinowa. Gollob traci do Rosjanina 32 i plasuje się na ósmej pozycji, a tuż za nim sklasyfikowany jest Kasprzak.

Po kłopotach zdrowotnych coraz lepiej czują się wicelider klasyfikacji generalnej Brytyjczyk Tai Woffinden oraz piąty w niej trzykrotny mistrz świata Duńczyk Nicki Pedersen.

Na torze w Kopenhadze prawdopodobnie zaprezentuje się też Darcy Ward, który wraca do ścigania po półtoramiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją łopatki. Z "dziką kartą" wystartuje reprezentant gospodarzy Michael Jepsen Jensen.

Po zawodach w Danii do rozegrania pozostanie pięć rund MŚ, w Terenzano (Włochy), Daugavpils (Łotwa), Krsku (Słowenia), Sztokholmie (Szwecja) i Toruniu, gdzie 5 października zakończy się rywalizacja o tytuł najlepszego żużlowca globu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje