Reklama

Reklama

Tragiczny wypadek Tomasza Golloba. Dyrektor zawodów tłumaczy

Tomasz Gollob doznał poważnego urazu kręgosłupa podczas treningu przed niedzielnymi zawodami motocrossowymi w Chełmnie. - Na tym odcinku nie było żadnych przeszkód - powiedział dyrektor zawodów Władysław Knap.

Najbardziej utytułowany polski żużlowiec miał stracić panowanie nad motocyklem na "okrążeniu rozpoznawczym". Gollob został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Bydgoszczy, gdzie przeszedł skomplikowaną operację.

Informacje na temat stanu zdrowia żużlowca nie są dobre. Prof. Marek Harat, który przeprowadził zabieg, poinformował, że doszło do poważnego uszkodzenia rdzenia kręgowego, choć nie został przerwany. Gollobowi grozi głęboki niedowład, a może nawet porażenie ruchowe.

Obecnie jest w śpiączce farmakologicznej, bo ma także obustronne stłuczenie płuc. Respirator pomaga mu w oddychaniu. Prawdopodobnie pod koniec tygodnia będzie wybudzany.

Tomasz Gollob to legenda polskiego speedwaya. Na najwyższym podium mistrzostw świata stawał siedmiokrotnie - sześć razy drużynowo i raz indywidualnie (2010). W swojej kolekcji ma jeszcze sześć srebrnych i trzy brązowe medale MŚ. 22 razy wygrał zawody Grand Prix. 30-krotny mistrz Polski (indywidualnie, drużynowo, w parach). Z drużyną Ipswich Witches zdobył w 1998 roku mistrzostwo Wielkiej Brytanii, a w 2005 roku świętował mistrzostwo Szwecji z Vastervik Speedway. Ma też na koncie mnóstwo innych sukcesów zarówno w kraju, jak i na arenie międzynarodowej.

Reklama


Dowiedz się więcej na temat: Tomasz Gollob

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje