"Ta drużyna nigdy nie spadnie". Wyjątkowa historia polskiego klubu
ZOOleszcz GKM Grudziądz pokonał w niedzielę na własnym torze Platinum Motor Lublin, a drużyna złapała tlen i znów jest w grze o utrzymanie w PGE Ekstralidze. Na stadionie po zwycięstwie z mistrzem Polski zapanowała euforia. Na trybunach niosły się hasła "GKM nigdy nie spadnie". Coś w tym jest, bo ten klub wie, jak skutecznie unikać ligowej degradacji.

GKM Grudziądz ciągle zamyka ligową tabelę, ale sytuacja tej drużyny jest znacznie lepsza po niedzielnym zwycięstwie nad Motorem Lublin. Teraz podopieczni trenera Janusza Ślączki wszystko mają w swoich rękach i dziś trudno mówić o nich, jako zespole pewnym do spadku.
Od wielu lat skutecznie bronią się przed spadkiem
W ostatnich tygodniach większość ekspertów zgodnie skazywała GKM na spadek z PGE Ekstraligi. W klubie było nerwowo, a wiele decyzji władz spotkało się z dużą krytyką. W Grudziądzu zdaje się, że wytrzymali ciśnienie i odbudowali rozbitą drużynę, która do niedzieli zdobyła tylko jeden punkt. Zasadniczo trudno się dziwić, że zespół wstał z kolan, bo gdzie jak gdzie, ale w GKM-ie wiedzą, jak radzić sobie z takimi problemami.
Wystarczy spojrzeć na trzy ostatnie sezony, w których dostrzeżemy jedną analogię. Otóż przed rozpoczęciem rozgrywek drużyna miała walczyć o awans do play-offów, a kończyło się na nerwówce i trudnych bojach o utrzymanie. Względny spokój był przed rokiem, bo beniaminek z Ostrowa nie zdobył żadnych punktów, ale zajął przedostatnie miejsce. Tak samo było w w 2021 i 2020 roku. Wtedy udało im się pokonać spadających z ligi Falubaz Zieloną Górę i Apator Toruń.
Można więc powiedzieć, że kibice w Grudziądzu są przyzwyczajeni do nerwówki i ciągłych analiz, czy tym razem wystarczy punktów do utrzymania. Gdyby sięgnąć pamięcią dalej, to szybko zauważymy, że we wcześniejszych latach było tylko nieco lepiej. Sezon 2019 5 miejsce, sezony 2018 i 2017 6 miejsce - tu akurat mamy względnie bezpieczną sytuację, ale i tak drużyna nie spełniała oczekiwań, jakimi były awanse do play-offów.
Czy ta historia znów będzie miała happyend?
"Nigdy nie spadnie, GKM nigdy nie spadnie" - tak krzyczą kibice w Grudziądzu od kilku sezonów. Czy tak będzie także w tym roku? Dużo powiedzą najbliższe mecze. Grudziądzanie znacząco poprawili swoją sytuację, ale ta wciąż jest daleka od idealnej. Do utrzymanie potrzeba kolejnych punktów i zwycięstw. Wiele zależy również do tego, jak odpowiedzą Wilki Krosno. Beniaminek też nie składa broni i chce się utrzymać za wszelką cenę.
Takie miejsca zajmował GKM Grudziądz po awansie do PGE Ekstraligi:
2022 - 7 miejsce
2021 - 7 miejsce
2020 - 7 miejsce
2019 - 5 miejsce
2018 - 6 miejsce
2017 - 6 miejsce
2016 - 5 miejsce
2015 - 8 miejsce












