Stracą swoje największe gwiazdy. Dojdzie do trzęsienia ziemi
ZOOLeszcz GKM Grudziądz kompletnie nie wie, na czym stoi. Z jednej strony drużyna jest o krok od wywalczenia sobie miejsca w fazie play-off, a z drugiej wciąż balansuje na krawędzi i jest zagrożona spadkiem z PGE Ekstraligi. W przypadku realizacji tego drugiego scenariusza działacze stracą największe gwiazdy. Nie będzie szans na zatrzymanie nie tylko Maxa Fricke'a, ale też Jasona Doyle'a, Wadima Tarasienki i Kacpra Łobodzińskiego. Zostaną tylko ci, których nikt nie chce.

GKM w ostatnich latach przyzwyczaił kibiców przede wszystkim do siódmych miejsc, gwarantujących utrzymanie, ale niegwarantujących długo wyczekiwane w Grudziądzu play-offy. Sezon 2024 może być inny. Najbliższy mecz z Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa rozstrzygnie, czy w Grudziądzu będą się cieszyć, czy płakać. Trzecim wariantem, w tej chwili również nie można go wykluczyć, jest kolejne siódme miejsce i zakończenie zmagań na początku sierpnia.
PGE Ekstraliga. Gwiazdy odejdą z GKM-u Grudziądz?
Łakomym kąskiem na rynku transferowym jest Max Fricke. Od kilku tygodni w środowisku mówi się, że Australijczyk odejdzie z Grudziądza nawet, jeśli GKM-owi uda się utrzymać. Poważnie zainteresowana powrotem zawodnika ma być Betard Sparta Wrocław. Pozostali, jeśli uda się uniknąć degradacji, pewnie zostaną, mimo obserwacji innych klubów.
Chodzi tutaj m.in. o Rosjanina Wadima Tarasienkę (startuje jako Polak). Twardy orzech do zgryzienia działacze mogą mieć z wyborem obcokrajowców. W tej chwili jest czterech, prawdopodobnie będzie trzeba skreślić aż dwóch. Po spadku najłatwiej byłoby zostawić Jaimona Lidseya, ofert z najlepszej ligi świata nie ma też Michael Jepsen Jensen. Duet Lidsey - Jepsen Jensen w Metalkas 2. Ekstralidze prezentowałby się wybornie.
Transfery. Przy tym wariancie nie straci pracy
Ten sezon pokazuje, że Kacper Pludra nie jest zawodnikiem gotowym do jazdy na pozycji seniorskiej w PGE Ekstralidze. GKM ma tego świadomość i trwają poszukiwania następcy. Na zapleczu elity 22-latek mógłby jednak myśleć o dobrych wynikach. Jeśli w ostatniej kolejce grudziądzanom powinie się noga, to Pludra nie będzie musiał szukać nowej pracy i w ten sposób rozwiąże się problem z newralgiczną pozycją U24.
Ciekawie może być z juniorami. Kevin Małkiewicz ma ważny kontrakt w Grudziądzu jeszcze na następny sezon, więc karty rozdaje klub. Kończy się jednak umowa Kacpra Łobodzińskiego, który pod okiem Ryszarda Dołomisiewicza rozwinął się na tyle, że jest czwartym z najlepszych juniorów i już teraz ma inne oferty. Bardzo mocno zdeterminowany do pozyskania 20-latka jest Jerzy Kanclerz, a więc prezes Abramczyk Polonii Bydgoszcz, która w tym roku chce wywalczyć awans.
Prawdopodobny skład ZOOLeszcz GKM-u Grudziądz na Metalkas 2. Ekstraligę:
1. Jaimon Lidsey
2. ?
3. ?
4. Kacper Pludra (U24)
5. Michael Jepsen Jensen
6. Kevin Małkiewicz
7. Jan Przanowski












