Reklama

Reklama

Stal Gorzów bliska wielkiego finału

Żużlowcy Stali są o krok od awansu do finału ekstraligi. W pierwszym spotkaniu w Poznaniu gorzowski zespół pokonał Spartę Wrocław 49:29. Losy półfinału rozstrzygną się w najbliższą niedzielę na torze w Gorzowie.

Żużlowcy Stali są o krok od awansu do finału ekstraligi. W pierwszym spotkaniu w Poznaniu gorzowski zespół pokonał Spartę Wrocław 49:29. Losy półfinału rozstrzygną się w najbliższą niedzielę na torze w Gorzowie.

Wynik pierwszej konfrontacji tych drużyn był zaskoczeniem, gdyż w sezonie zasadniczym wrocławianie stawiali Stali znacznie większy opór i przebojem wdarli się do czołowej czwórki.

- Czy jesteśmy w finale? W niedzielę, około godziny 19 będę mógł spokojnie - mam nadzieję - odpowiedzieć, choć prawdę mówiąc, to tylko kataklizm mógłby nam zabrać to miejsce - ocenił na czwartkowej konferencji prasowej trener Stali Stanisław Chomski.

Szkoleniowiec przyznał, że ma pewne obawy, co do dyspozycji swoich czterech zawodników, którzy w sobotę wystartują w Grand Prix Niemiec w Teterow. Chodzi o stałych uczestników cyklu: Bartosza Zmarzlika, Nielsa Kristiana Iversena i Mateja Zagara oraz Michaela Jepsena Jensena, który wystąpi za kontuzjowanego Andreasa Jonssona.

Reklama

- Zawsze po takich imprezach człowiek jest niepewny tej dyspozycji, bo gdzieś zostaje w głowach (żużlowców - PAP) to, co się wydarzyło poprzedniego dnia, nie mówiąc już o sytuacjach losowych, w które nie daj Boże by się przytrafiły, jeśli chodzi o sprzęt czy zdrowie zawodników. Jest to najważniejszy etap Grand Prix, a do tego na torze dziewiczym, bo tam zawodów wielkiej rangi nigdy nie było, także trzeba dmuchać na zimne - powiedział Chomski.

W rundzie zasadniczej Stal zremisowała ze Spartą na poznańskim Golęcinie 45:45, a u siebie po zaciętym meczu pokonała wrocławian 48:42. Pierwszy półfinał odbywał się w deszczu i został zakończony po 13 wyścigach wynikiem 49:29 dla Stali.

Na razie nie wiadomo, czy w niedzielnym meczu w zespole Sparty wróci do ligowego ścigania Makysm Drabik. Wrocławski klub poinformował, że decyzja zostanie prawdopodobnie podjęta w dniu zawodów.

Spotkanie na stadionie im. Edwarda Jancarza rozpocznie się o godz. 16.30. Sędzią zawodów będzie Remigiusz Substyk (Solec Kujawski). Prognozy przewidują, że niedziela będzie w Gorzowie słoneczna. Transmisja w nSporcie.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama