Reklama

Reklama

Skazują go na pożarcie, a on zapowiada rewolucję

Jarosław Hampel stoi przed jednym z największych wyzwań w dotychczasowej karierze. Jeżeli w sezonie 2022 polski żużlowiec nie pojedzie na miarę swoich możliwości, to zdaniem wielu pożegna się nie tylko z Motorem Lublin, ale i PGE Ekstraligą. Sam zainteresowany jest tego doskonale świadomy i w związku z tym planuje rewolucję.

Jarosław Hampel pomimo coraz bardziej zaawansowanego wieku wciąż należy do grona czołowych reprezentantów naszego kraju. Doskonale oddają to liczby, bowiem wychowanek Polonii Piła w najwyższej klasie rozgrywkowej ściga się nieprzerwanie od sezonu 2000. Niestety sielanka 39-latka może niedługo dobiec końca, a wszystko przez politykę kadrową Motoru Lublin. Gdy za rok wiek seniora osiągnie Wiktor Lampart, to klub prawdopodobnie pożegna się z kimś z tercetu Hampel - Kubera - Drabik.

Jarosław Hampel da sobie większy wycisk niż zazwyczaj

Wielokrotny medalista mistrzostw świata jest świadomy powagi sytuacji, dlatego już zimą planuje rewolucję. - Na pewno to będą zmiany i w przygotowaniach kondycyjnych i te sprzętowe. Ja jestem już coraz starszym zawodnikiem i wymagam od siebie więcej pracy, której muszę włożyć w to wszystko przed sezonem. Robię to świadomie, bo zdaję sobie sprawę, ile tej pracy jest mi potrzebne, aby na wiosnę być w optymalnej formie fizycznej - zapowiedział żużlowiec w rozmowie z Tygodnikiem Żużlowym.

Reklama

Jarosław Hampel szykuje ponadto dla rywali coś specjalnego, dzięki czemu będzie szybszy niż dotychczas. - Na pewno rozważam współpracę z jeszcze innym tunerem. Nie będę wspominał o kogo mi chodzi. W spokoju i zaciszu, już w tej chwili robimy swoje. Szykujemy się solidnie, i to słowo proszę podkreślić, do przyszłego sezonu. Chciałbym, żeby najbliższy sezon wyglądał dla mnie po prostu dobrze - dodał 39-latek.

Co ciekawe, wychowankowi Polonii Piła motywacji wciąż nie brakuje. - Najbardziej bawi mnie sama jazda i ściganie się. Tylko chciałbym, żeby był lepszy efekt z tej mojej jazdy. Żebym więcej wygrywał w PGE Ekstralidze i żebym jechał więcej fajnych i ciekawych biegów. Cały czas mnie to kręci - zakończył aktualny drużynowy wicemistrz kraju.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy