Reklama

Reklama

RKM za powiększeniem ligi

Coraz głośniej mówi się o rodzącym się projekcie na mocy którego w przyszłym sezonie ekstraliga żużlowa miałaby liczyć nie jak dotychczas osiem a dziesięć zespołów.

Jednym z pomysłodawców zmian jest prezes RKM Rybnik, Aleksander Szołtysek, którego klub ma już tylko teoretyczne szanse na uniknięcie degradacji.

"Wydaje nam się, że zasadne jest pozostawienie tylko dwóch lig w polskim żużlu, przy jednoczesnym powiększeniu ekstraklasy o dwa zespoły. Nie chodzi tu o nasz partykularny interes ale o lepszą przyszłość polskiego żużla. Trzy ligi to jest kompletne nieporozumienie" - twierdzi włodarz RKM.

Za jego projektem optuje również szef GKSŻ - Marek Karwan. Przeciwko pomysłowi są jednak inne ekstraligowe kluby (m.in. Atlas Wrocław, Włókniarz Częstochowa).

Reklama

" Przecież to zachwianie sensu sportowej rywalizacji. Kilka klubów broni się przed spadkiem, szuka sponsorów, motywuje zawodników a niektórzy chcą wywalczyć ekstraligowy byt nie na torze a przy "zielonym stoliku". Mam nadzieję, że będzie więcej antagonistów tego projektu aniżeli zwolenników" - twierdzi jeden z pomorskich działaczy.

Jak widać żużlowe "szachy" wychodzą poza czarny owal na którym rywalizują idole kibiców. Jakie będą dalsze losy pomysłu rodem ze Śląska pokażą najbliższe tygodnie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje