Reklama

Reklama

Rekordowe wyniki. Ponad pół miliona widzów śledziło walkę Zmarzlika!

Ponad 615 tysięcy osób śledziło rywalizację Polaków – Bartosza Zmarzlika, Macieja Janowskiego i Pawła Przedpełskiego – w półfinałach Grand Prix Polski na Stadionie Narodowym w Warszawie. Nieco mniej, ale wciąż dużo, bo średnio 440 tysięcy widzów śledziło całe zawody. To najlepsza oglądalność z mistrzostw świata na żużlu w Polsce od 20 lat!

Ten sezon jest przełomowy w całej historii organizacji cyklu Grand Prix. Po 20 latach BSI straciło prawa do organizacji żużlowych mistrzostw świata i od tego roku to Discovery Sports Events odpowiada za stronę organizacyjną m.in. cyklu Grand Prix.

Zmiany właściciela praw oznaczały też przetasowania na rynku praw do pokazywania zmagań w żużlowych czempionatach. Po wielu latach prawa do transmisji cyklu Grand Prix straciło Canal+. Już w październiku było wiadomo, że Discovery najprawdopodobniej przeniesie transmisje do Internetu, choćby z tego powodu, że koncern mocno stawia na promocję swojej platformy Discovery+. W Polsce cykl FIM Speedway Grand Prix wylądował w Playerze, a rundy rozgrywane w naszym kraju są dodatkowo dostępne w otwartym kanale - TTV.

Reklama

Grand Prix na PGE Narodowym z rekordem

Gdy opublikowano informacje o tym, gdzie będą pokazywane zmagania o indywidualne mistrzostwo świata, pojawiło się sporo głosów, mówiących o tym, że przeniesienie transmisji do Internetu stoi w sprzeczności z głównym celem, który wyznaczyło sobie Discovery Sports Events - popularyzacją żużla. Okazuje się jednak, że nie jest tak źle, jak niektórzy prognozowali.

Jak podał dziś Eurosport, zmagania Polaków w półfinałach na antenie TTV śledziło ponad 615 tysięcy widzów, a średni wynik dla całych zawodów to ponad 440 tysięcy widzów. Jak poinformowano na stronie nadawcy, to najlepszy wynik oglądalności zmagań w żużlowym czempionacie od ponad 20 lat.

Kibice nie mają przesytu żużla?

Od czasu do czasu pojawiają się głosy, mówiące o tym, że żużla w telewizji jest zbyt dużo, jednak wyniki oglądalności wskazują coś zupełnie innego. W niedzielne popołudnie rozgrywano w Poznaniu Drużynowe Mistrzostwa Europy. Choć zawody nie porwały, na antenie TVP Sport średnio śledziło je 221 tysięcy widzów, co jest bardzo dobrym wynikiem.

Wydaje się więc, że szeroka żużlowa oferta wciąż znajduje swoich odbiorców. Kibice mają możliwość regularnego oglądania wszystkich polskich lig żużlowych, wszystkich zawodów rangi mistrzostw świata (SGP, SGP2, czyli IMŚJ, SoN i DPŚ), a ponadto od niedawna mogą śledzić zmagania w lidze angielskiej, czy szwedzkiej. I choć mamy dziś wtorek, a intensywny żużlowy weekend dopiero co się zakończył, możemy zasiąść dziś przed telewizorami i obserwować zmagania w szwedzkiej Bauhaus-Ligan na antenie Eleven Sports.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL