Reklama

Reklama

Rafał Sz. w areszcie. Znane są wyniki potrójnego badania krwi

Blisko dwa promile alkoholu we krwi wskazał wynik badania Rafała Sz., byłego żużlowca, który pod koniec marca spowodował wypadek drogowy, a następnie zbiegł z miejsca zdarzenia. 38-latkowi grozi kara wieloletniego pozbawienia wolności.

Informację w sprawie wyników badania Interia uzyskała w Komendzie Miejskiej Policji w Rybniku.

- Rafał Sz. oddalił się z miejsca wypadku, ale nieopodal został zatrzymany. W związku z tym trzykrotnie została pobrana mu krew do badań na zawartość alkoholu i raz na obecność innych środków odurzających. Badanie na alkohol dało wynik blisko 2 promile - przekazała oficer prasowy asp. Bogusława Kobeszko.

Reklama

Ponieważ były to tzw. badanie retrospektywne, do sprawy powołany jest biegły. Na wynik drugiego badania jeszcze trzeba poczekać.

- Wyniki z krwi na obecność środków odurzających mają być znane pod koniec kwietnia - dodała asp. Kobeszko. Wyżej wymienione badania zostały przeprowadzone w szpitalu, gdzie Sz. został przewieziony przez policjantów.

Eksżużlowiec, wychowanek RKM-u Rybnik, nadal przebywa w areszcie tymczasowym, do którego trafił na okres trzech miesięcy. Śledztwo w sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Rybniku.

Przypomnijmy, że do wypadku doszło pod koniec marca na ulicy Raciborskiej w Rybniku. Pomimo podwójnej linii ciągłej, Rafał Sz. wykonał manewr wyprzedzania, doprowadzając do zderzenia z samochodem jadącej z naprzeciwka kobiety.

Dotąd za sprokurowanie wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia mężczyźnie groziła kara pozbawienia wolności do 12 lat. Teraz zapewne dojdzie kolejny zarzut, związany z prowadzeniem pojazdu pod wpływem alkoholu.

Art

Dowiedz się więcej na temat: Rafał Sz.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama