Przełomowe wieści ws. Patryka Budniaka. Polak wybudzony ze śpiączki
"WP SportoweFakty" przekazuje przełomowe wieści ws. Patryka Budniaka, który 10 maja uległ fatalnemu wypadkowi na torze żużlowym w Gnieźnie. Poznański szpital przekazał, że 19-latek został wybudzony ze śpiączki farmakologicznej. Wcześniej przeszedł bardzo poważną operację kręgosłupa. Najbardziej optymistyczną informacją na ten moment jest fakt, że Patryk Budniak przejawia ruchomość kończyn dolnych.

Do tragicznie wyglądającego wypadku doszło 10 maja podczas meczu Krajowej Ligi Żużlowej w Gnieźnie. Mecz pomiędzy miejscową drużyną a Świętochłowicami został zakończony po tym wydarzeniu przy stanie 43:23 dla gospodarzy.
Patryk Budniak uderzył z impetem w bandę, a następnie wyleciał w trybuny i spadł na beton. Na miejscu był reanimowany, a następnie został przetransportowany helikopterem do poznańskiego szpitala, gdzie przeszedł poważną opercację kręgosłupa.
W czwartek 14 maja dotarły informacje, że lekarze przygotowują się do wybudzenia Patryka Budniaka ze śpiączki farmakologicznej. Przekazano wówczas, że 19-latek reaguje na kontakt z bliskimi.
Patryk Budniak wybudzony ze śpiączki. Przejawia ruchy kończyn dolnych
Dzień później Mateusz Kmiecik z "WP SportoweFakty" uzyskał od poznańskiego szpitala informację, że Patryk Budniak został wybudzony.
- Pacjent został wybudzony ze śpiączki farmakologicznej i oddycha samodzielnie. Sam proces wybudzania rozpoczął się wczoraj przed wieczorem. Na ten moment reaguje na proste komunikaty i takimi też się posługuje. Wciąż leży na oddziale intensywnej terapii, ale w najbliższych dniach trafi na inny oddział, choć na ten moment nie wiadomo jaki - przekazuje Zuzanna Pankros z poznańskiego szpitala.
To jednak nie koniec. Potwierdziły się również bardzo pozytywne informacje dotyczące czucia w kończynach dolnych.
- Co ważne, nasz pacjent przejawia ruchy kończyn dolnych. Nie możemy powiedzieć dokładnie, jaki jest stan jego rdzenia kręgowego. To wykażą badania. W przyszłym tygodniu będziemy wiedzieć więcej, ale pozytywny jest fakt, że pacjent przejawia ruchomość kończyn dolnych - dodaje rzeczniczka prasowa poznańskiego szpitala.
W tym momencie jest za wcześnie, aby rozmawiać na temat możliwej daty wyjścia ze szpitala Patryka Budniaka.











![Polki prowadziły już 2:0, a później zapaść. Skrót meczu z Ukrainą [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MY2AEO4MPQKOP-C401.webp)

