Polak awansował do mistrzostw Europy. Kibice nie są zadowoleni!
Bartosz Smektała pojedzie w tegorocznym cyklu SEC. Awans do Mistrzostw Europy wywalczył w finale eliminacji w Krsku. W Słowenii dużo gorzej spisał się drugi z reprezentantów Polski – Dominik Kubera, który przegrał dwa wyścigi i zakończył zawody na dopiero szóstej pozycji. Triumf w turnieju padł łupem Andrzeja Lebiediewa z Łotwy.

Stawka sobotniego SEC Challenge w słoweńskim Krsku była bardzo wysoka. Pięciu najwyżej sklasyfikowanych w turnieju zawodników wywalczyło sobie awans do tegorocznych indywidualnych mistrzostw Europy. W nich gra idzie nie tylko o prymat na starym kontynencie, ale przede wszystkim przepustkę do przyszłorocznej edycji prestiżowego cyklu Grand Prix.
Dominik Kubera odpadł!
Początkowo Polskę w tych zawodach miało reprezentować aż trzech zawodników - Bartosz Smektała, Dominik Kubera i Janusz Kołodziej. Niestety, ten ostatni musiał zrezygnować z udziału w turnieju ze względu na kontuzję stopy, której nabawił się przed tygodniem w ligowym meczu Fogo Unii Leszno z ZOOLeszcz GKM-em Grudziądz. Nie oznacza to jednak, iż czterokrotny indywidualny mistrz kraju będzie musiał oglądać tegoroczne mistrzostwa Europy w telewizji. W środowisku mówi się o nim jako o faworycie do jednej ze stałych dzikich kart przyznawanych przez organizatorów.
Bartosz Smektała i Dominik Kubera wydawali się pewniakami do awansu. Na liście startowej trudno byłoby znaleźć pięć bardziej uznanych od nich nazwisk. Dla dobrze znającego smak walki w SEC zawodnika Eltrox Włókniarza Częstochowy miała to być okazja do odbicia sobie słabszych ostatnio występów w PGE Ekstralidze. 24-latek skrzętnie ją wykorzystał, mimo iż obaj Polacy ściganie rozpoczęli raczej słabo. Ostatecznie udało mu się uplasować na czwartej pozycji. Reprezentant Motoru Lublin nie miał tyle szczęścia - zajął szóste miejsce. Do awansu zabrakło mu zaledwie jednego oczka. Oznacza to, że szansę na udział w przyszłorocznym Grand Prix będzie musiał wywalczyć sobie w sierpniowych zawodach Grand Prix Challenge na trudnym, typowo brytyjskim torze w Glasgow.
Poza Smektałą do mistrzostw Europy awansowali: Andrzej Lebiediew z Łotwy, Dimitri Berge z Francji, Rasmus Jensen z Danii oraz reprezentujący Wielką Brytanię Adam Ellis. Pewne miejsce w cyklu ma najwyżej sklasyfikowana piątka poprzedniej edycji: Mikkel Michelsen, Leon Madsen, Piotr Pawlicki, Patryk Dudek i Daniel Bewley. Pierwszy turniej SEC odbędzie się 6 sierpnia w Rybniku. Kolejne rundy zaplanowano w: niemieckim Guestrow, Łodzi oraz czeskich Pardubicach.








