Reklama

Reklama

Piotr Protasiewicz o ostrym ataku na Janusza Kołodzieja

Piotr Protasiewicz ostro zaatakował Janusza Kołodzieja i został wykluczony w 15. biegu meczu żużlowej ekstraligi pomiędzy Grupą Azoty Unią Tarnów a SPAR Falubazem Zielona Góra (45:45).

Spotkanie zakończyło się remisem w bardzo kontrowersyjnych okolicznościach. Tarnowski duet Artiom Łaguta - Janusz Kołodziej prowadził w ostatnim wyścigu i gdyby wygrał 5-1, "Jaskółki" odniosłyby zwycięstwo w całym meczu.

Reklama

Tymczasem Protasiewicz bezpardonowo zaatakował Kołodzieja i ten spadł na ostatnie miejsce.

Sędzia wykluczył żużlowca Falubazu z wyścigu i tarnowianie wygrali go 4:2, ale to dało im tylko remis.

- Oparłem się o niego, ciężko mi było cokolwiek zrobić, bo byłem rozpędzony - twierdził po meczu Protasiewicz, który jednak mocno się zagalopował twierdząc, że... wina leży pośrodku.

Choć Unii nie udało się wygrać, to jej kibice mogą być jednak dumni ze swojego zespołu, który bez trzech podstawowych kontuzjowanych zawodników - Grega Hancocka, Martina Vaculika i Krzysztofa Buczkowskiego nie pozwolił pokonać się aktualnymi mistrzom Polski.

Zobacz:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje