Pierwsza decyzja po strasznym wypadku mistrza świata. Klub znalazł zastępcę
Stal Rzeszów w niedzielnym sparingu z Cellfast Wilkami straciła lidera zespołu. Tai Woffinden po wypadku w Krośnie trafił z licznymi złamaniami do szpitala. Komunikaty ze szpitala są bardzo oszczędne, ale jedno jest pewne: ten sezon Woffinden ma z głowy. Stal 48 godzin po wypadku podjęła ważne decyzje dotyczące zawodnika, który wejdzie w buty Woffindena. Już wiadomo, kto go zastąpi.

Stal Rzeszów w niedzielnym sparingu w Krośnie straciła swojego lidera. Tai Woffinden z licznymi obrażeniami trafił do szpitala. Przeszedł już jedną operację, jest w stanie śpiączki farmakologicznej. Ze względu na liczne urazy sezon 2025 ma z głowy.
Zaraz po wypadku Woffindena kibice pisali: "dzwońcie do Tungate'a"
Stal pozyskała Woffindena, żeby mieć lokomotywę, która pozwoli nawiązać drużynie rywalizację z faworytami: Abramczyk Polonią Bydgoszcz i FOGO Unią Leszno. Zaraz po transferze 3-krotnego mistrza świata eksperci okrzyknęli Stal trzecią siłą. Po strasznym upadku Woffindena kwestia wyniku sportowego zeszła na dalszy plan.
Kibice Stali jeszcze wtedy, gdy trwała operacja Woffindena pisali w mediach społecznościowych, żeby klub szybko dzwonił do Rohana Tungate’a. Australijczyk ma ważny kontrakt z INNPRO ROW-em Rybnik i szykuje się do jazdy w PGE Ekstralidze, ale fani liczą na to, że nie załapie się do składu i będzie do wzięcia.
Stal Rzeszów postawiła jednak na innego zmiennika dla Woffindena
Prezes Stali Michał Drymajło ostatecznie nie zadzwonił do Tungate’a. Po rozmowie z menadżerem Pawłem Piskorzem zapadła decyzja, że klub nie będzie kontraktował nowego zawodnika. Szansę startu dostanie Francuz David Bellego, który został zatrudniony w ostatnim oknie transferowym, jako zawodnik oczekujący.
Działacze Stali już dzwonili do Bellego, by przekazać mu, że zmienia status i staje się pełnoprawnym członkiem zespołu. To on ma wejść w buty Woffindena. Wiadomo, że nie będzie takim liderem, jak on, ale zdecydowanie stać go na 8-10 punktów w meczu. Rok temu Bellego jeździł w Krajowej Lidze Żużlowej, gdzie był gwiazdą, ale ma też na koncie starty w PGE Ekstralidze.
Lahti i Klindt dzwonili do Stali Rzeszów z pytaniem o pracę
Stal postawiła na Bellego, choć po kontuzji Woffindena z klubem kontaktowało się już dwóch zawodników. Pierwszym był Duńczyk Nicolai Klindt, drugim Fin Timo Lahti. W Rzeszowie nie zdecydowali się jednak na pozyskanie żadnego z nich. Uznano, że nie prezentują wyższej klasy sportowej niż Bellego.
Kibice, którzy spodziewali się wypożyczenia Tungate’a lub innego zawodnika INNPRO ROW-u muszą uzbroić się w cierpliwość. Jeśli Bellego i spółka będą się spisywać, to ten temat się nie pojawi. Jeśli jednak po trzech pierwszych kolejkach wynik będzie kiepski, to kto wie.
Zobacz również:














