Reklama

Reklama

Piękna gdańszczanka powalczy w finale Miss Polonia. To podprowadzająca na meczach Zdunek Wybrzeża

Trudno sobie wyobrazić żużlowy mecz bez podprowadzających. W Polsce, nawet w tym roku, w czasach COVID-19, piękne dziewczyny stały pod taśmą. Jedna z nich - Daria Szwaba - powalczy wkrótce w finale Miss Polonia. To wielki sukces młodej gdańszczanki, która na co dzień studiuje i pracuje. Powoli skupia się też jednak na przygotowaniach do finałowego konkursu.

W finale Miss Polonia wystąpi 20 kobiet. Daria Szwaba we wcześniejszych etapach pokonała wiele rywalek. - Na początku był casting online. Dziewczyny z całej Polski zgłaszały się, wysyłając dane oraz zdjęcia. W kolejnych etapach przesyłaliśmy również filmiki krótko opisujące każdą z nas. W półfinale znalazło się ponad 100 dziewczyn. Do udziału w konkursie namówili mnie moi najbliżsi. Na początku za bardzo w siebie nie wierzyłam, ponieważ nie mam doświadczenia w tego typu konkursach. Po eliminacjach OPEN - które miały miejsce przed samym półfinałem - nabrałam jednak większej pewności siebie - powiedziała, cytowana przez oficjalną stronę Zdunek Wybrzeża.

Reklama

Udział w tak prestiżowym konkursie jest wielkim wyróżnieniem, a także wyzwaniem. Od stresu nie da się uciec, choć młoda kobieta czuje się w tym środowisku coraz pewniej. - Myślę, że to dzięki kontaktowi z Karoliną Bielawską - aktualną Miss Polonia, z którą miałam przyjemność porozmawiać. Przekonałam się wtedy, że w tym środowisku są wspaniałe dziewczyny, więc poczułam się pewniej. Teraz jestem naprawdę bardzo szczęśliwa i dumna z tego, w jakim miejscu się znalazłam. Jeszcze się nie stresuję... Na razie przede mną, jak i przed pozostałymi finalistkami dużo pracy i przygotowań. W tym momencie jestem szczęśliwa i podekscytowana - dodała. 

Daria Szwaba chodzi na żużel, od kiedy pamięta. Jej rodzice odwiedzali stadion Wybrzeża, gdy była jeszcze w brzuchu matki. - Moje początki sięgają mojego życia płodowego. Mama, będąc w ciąży chodziła na mecze wraz z moim tatą, więc żużel mam po prostu we krwi. Później, jak już podrosłam, tata zabierał mnie na mecze i naprawdę cały świat speedwaya bardzo mnie interesował. Zostało mi to do teraz - podkreśliła podprowadzająca. 

Z GKŻ Wybrzeże współpracuje od początku sezonu 2019. Praca sprawia jej wielką przyjemność, dlatego chciałaby być podprowadzającą jak najdłużej. - Od zawsze ten klub jest dla mnie ważny, więc to ogromne wyróżnienie. Jestem dumna z tego, że urodziłam się w Gdańsku i mogę reprezentować naszą drużynę, chociażby stojąc pod taśmą. Ostatnie dwa lata jak najbardziej zaliczam do najlepszych w moim życiu pod względem przeżyć, poznanych ludzi, szans, które dostałam. Czekam już na następny, jestem ciekawa nowej drużyny - stwierdziła.  

Daria Szwaba ma dużo obowiązków. - Przede wszystkim jestem studentką AWF-u. Pracuję również jako trenerka w Akademii Sportowej Pomorze i opiekuję się dziećmi. Oprócz tego często pracuję jako hostessa. Sport to moja pasja, więc często trenuję. Wzięłam udział w zawodach bikini fitness. Niestety tylko w jednych... Koronawirus pokrzyżował mi plany na pierwszy sezon startowy, ale na pewno nie ostatni. Planuję do tego wrócić - zapewniła 20-latka. 

- Moje plany na przyszłość? Są naprawdę wielkie. Chcę pracować, robiąc to, co kocham. Planuję pozostać trenerem i prowadzić głównie dzieci. Oprócz tego chcę zwiedzać świat, próbować nowych rzeczy i poznawać ludzi. Zobaczymy jednak, co przyniesie czas. Trzeba go wykorzystać najlepiej, jak to będzie możliwe. Oczywiście liczę na to, że moja kariera w GKŻ Wybrzeże będzie trwała jak najdłużej. Czekam na to, jak rozwinie się moja sytuacja w konkursie Miss Polonia - podsumowała. 

Termin finałowego konkursu jeszcze nie jest znany.

Zobacz profil Darii na maxmodels.pl!


Dowiedz się więcej na temat: Daria Szwaba | żużel | Zdunek Wybrzeże Gdańsk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje