Reklama

Reklama

PGE Ekstraliga. Ruszają najsilniejsze rozgrywki świata

Piątkowy mecz Betardu Sparty Wrocław z Motorem Lublin zainauguruje opóźniony sezon ekstraligi żużlowej. Z powodu pandemii koronawirusa rozgrywki będą się odbywać w reżimie sanitarnym i przynajmniej w pierwszej kolejce bez kibiców na trybunach.

Uważana za najlepszą na świecie PGE Ekstraliga jako druga, po piłce nożnej, otrzymała zgodę na rozpoczęcie rywalizacji w nowym sezonie. Wszystkich zawodników i członków ekip poddano wcześniej testom na obecność koronawirusa, które nie wykazały żadnego pozytywnego wyniku.

Reklama

Zawodników czekają jednak pewne ograniczenia. Najdotkliwszym może okazać się zakaz korzystania ze stadionowych szatni i pryszniców. Stworzono specjalny regulamin sanitarny, określający zasady zachowania w dobie pandemii. Być może już od drugiej kolejki na mecze będzie można wpuszczać kibiców, ale liczba zajętych miejsc nie będzie mogła przekroczyć 25 procent.

W pierwszym meczu sezonu wicemistrz kraju Betard Sparta podejmie mający duże aspiracje Motor Lublin. Do zespołu gości tuż przed sezonem dołączył niechciany w Unii Leszno dwukrotny wicemistrz świata Jarosław Hampel, ale w pierwszej kolejce nie znalazł się w meczowej kadrze. Jest w niej za to Jakub Jamróg, który w poprzednim sezonie startował w barwach wrocławian.

Spotkanie na Stadionie Olimpijskim rozpocznie się o godz. 18. Dwie i pół godziny później na tor w Częstochowie wyjadą żużlowcy Eltrox Włókniarza i MrGarden GKM Grudziądz. W niedzielę beniaminek ROW Rybnik podejmie Falubaz Zielona Góra (16.30), a Moje.Bermudy Stal Gorzów broniącą tytułu Fogo Unię Leszno (19.15).

Dowiedz się więcej na temat: żużel | ekstraliga żużla

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje