Reklama

Reklama

Pechowy koniec sezonu dla Rory'ego Schleina

Dwunasty wyścig niedzielnego meczu 1. ligi żużlowej pomiędzy Orłem Łódź i Kolejarzem Rawag Rawicz okazał się pechowy dla Rory'ego Schleina. Australijczyk, jeżdżący w łódzkiej drużynie, tak nieszczęśliwie upadł na tor, że złamał prawą nogę w kostce.

Dwunasty wyścig niedzielnego meczu 1. ligi żużlowej pomiędzy Orłem Łódź i Kolejarzem Rawag Rawicz okazał się pechowy dla Rory'ego Schleina. Australijczyk, jeżdżący w łódzkiej drużynie, tak nieszczęśliwie upadł na tor, że złamał prawą nogę w kostce.


Przed tym biegiem wszystko układało się po myśli Schleina i Orła. Gospodarze mieli już zapewnione zwycięstwo w całym meczu, bo prowadzili 47-19. Schlein w trzech startach zdobył komplet dziewięciu punktów i w dwunastym biegu chciał do tego dorobku "dorzucić" kolejne trzy oczka.

Niestety, na drugim łuku pierwszego okrążenia Schlein upadł. Uderzył nogami w bandę i nie podnosił się z toru, na który wjechała karetka. Zawodnik na noszach został wniesiony do ambulansu, a później przewieziony do szpitala. Po szczegółowych badaniach okazało się, że złamał w kostce prawą nogę.

Reklama

Mecz Orła z Kolejarzem Rawag zakończył się zwycięstwem gospodarzy 63:27. Ten wynik zapewnił łodzianom piąte miejsce w tabeli i utrzymanie w 1. lidze. Kolejarz już przed tym meczem nie miał szans na pozostanie w lidze.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy