Reklama

Reklama

Nieudany rewanż Polaków za finał SoN. Porażka i dwie kontuzje

Nie tak Polacy chcieli zakończyć reprezentacyjny sezon na żużlu. Podopieczni Rafała Dobruckiego nie zdołali w towarzyskim spotkaniu zrewanżować się Wielkiej Brytanii za Speedway of Nations. Gospodarze wygrali nieznacznie 36:35. Mecz przerwano po 12. biegu z powodu opadów deszczu. Rezultat zszedł jednak na dalszy plan - większym zmartwieniem jest fakt, że być może kontuzji nabawili się Jakub Miśkowiak i Dominik Kubera.

Choć było to spotkanie towarzyskie, to ilość podtekstów sprawiała, że mecz budził zainteresowanie. Polacy chcieli szybko zrewanżować się za klęskę w Speedway of Nations. Pokonanie Brytyjczyków na ich terenie złagodziłoby gorycz niedzielnej porażki. Gospodarze z kolei na pewno zamierzali utrzeć nosa Polakom, którzy tak często czują się najlepsi na świecie. Wielu nie ukrywało, że chętnie zobaczy, jak "biało-czerwoni" poradzą sobie na wymagającym sporych umiejętności brytyjskim torze.

Wielka Brytania mocno otworzyła zawody

Pierwsze biegi to istny cios obuchem w głowę polskiej kadry. Nim "biało-czerwoni" się obejrzeli, przegrywali 3:9. Brytyjczycy bawili się podczas jazdy. Świetnie na trasie walczył Chris Harris, który wskoczył do składu za kontuzjowanego Taia Woffindena. Kapitalnie spisywał się Daniel Bewley. Nawet mało w Polsce znany Tom Brennan stawiał rywalom twarde warunki.

Reklama

W ekipie Rafała Dobruckiego zawodzili najwięksi. Maciej Janowski zaczął od zera, Bartosz Zmarzlik nie mógł wygrać wyścigu. Inni szarpali, ale byli nierówni. Dość szybko połapał się Tobiasz Musielak. Ogólnie jednak postawa Polaków pozostawiała wiele do życzenia. Potwierdził to fakt, że po połowie zawodów jedyne zwycięstwo biegowe osiągnęliśmy, gdy... Robert Lambert zaliczył defekt, a Jordan Palin został wykluczony. Kolejna wygrana również nie była "czysta", gdyż podczas pierwszego podejścia do biegu upadek zaliczył Harris.

Miśkowiak i Kubera co najmniej poturbowani

Zawody potrafiły przynieść kilka ciekawych akcji. Niestety negatywnie na płynność meczu wpływały upadki i idące za nimi przerwy. Między innymi dwukrotnie na torze leżał Jakub Miśkowiak. Najpierw upadł on już po wyścigu i nic mu się nie stało. Za drugim razem 20-latek nie miał tyle szczęścia. Na pierwszym łuku mistrz świata juniorów nie opanował motocykla i z impetem wpadł w Brennana. Polak wyszedł na tym starciu gorzej, bo nie wyjechał już pod taśmę.

Najgroźniejsza sytuacja wydarzyła się w 13. biegu. Na przeciwległej prostej Adam Ellis zahaczył Dominika Kuberę, którego od razu postawiło. Tuż za nimi jechali Wiktor Lampart i Jordan Palin, a więc i oni zakończyli jazdę upadkiem. Sytuacja wyglądała poważnie i potwierdził to wyjazd karetki. Ellis wsiadł do niej o własnych siłach, ale nie wiadomo, co stało się Kuberze.

Karambol pośrednio wpłynął na przerwanie zawodów. Przez przedłużającą się interwencję medyczną nasilający się deszcz mocno naruszył nawierzchnię. Z tego powodu sędzia zakończył spotkanie.

WIELKA BRYTANIA - 36
POLSKA - 35

Wielka Brytania:
1. Chris Harris 8 (3,2,3,w)
2. Tom Brennan 4+2 (2*,1,0,1*)
3. Daniel Bewley 11 (3,3,3,2)
4. Adam Ellis 4 (1,1,1,1)
5. Robert Lambert 8 (3,d,3,2)
6. Jordan Palin 1 (0,w,0,1)

Polska:
1. Dominik Kubera 6 (1,2,0,3)
2. Tobiasz Musielak 7+1 (0,3,2,2*)
3. Maciej Janowski 7+1 (0,3,1*,3)
4. Jakub Miśkowiak 4 (2,w,-,-)
5. Bartosz Zmarzlik 8+1 (2,2,1*,3)
6. Wiktor Lampart 5+1 (1*,0,2,2)

Bieg po biegu:
1. Harris, Brennan, Kubera, Musielak - 5:1 - 5:1
2. Bewley, Miśkowiak, Ellis, Janowski - 4:2 - 9:3
3. Lambert, Zmarzlik, Lampart, Palin - 3:3 - 12:6
4. Janowski, Harris, Brennan, Miśkowiak (w) - 3:3 - 15:9
5. Bewley, Zmarzlik, Ellis, Lampart - 4:2 - 19:11
6. Musielak, Kubera, Palin (w), Lambert (d) - 0:5 - 19:16
7. Harris, Lampart, Zmarzlik, Brennan - 3:3 - 22:19
8. Bewley, Musielak, Ellis, Kubera - 4:2 - 26:21
9. Lambert, Lampart, Janowski, Palin - 3:3 - 29:24
10. Zmarzlik, Musielak, Ellis, Harris (w) - 1:5 - 30:29
11. Kubera, Bewley, Palin - 3:3 - 33:32
12. Janowski, Lambert, Brennan, Lampart - 3:3 - 36:35

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama