Reklama

Reklama

"Nie można odbierać szans Gollobowi"

Inauguracja żużlowej Grand Prix nie była udana dla Tomasza Golloba. We Wrocławiu zawodnik Unii Tarnów był dopiero 11. W sobotę okazja do rehabilitacji w Grand Prix Szwecji.

Gollob ma w kolekcji trzy brązowe medale mistrzostw świata, raz był wicemistrzem. W kolekcji brakuje mu tylko krążka z najcenniejszego kruszcu.

- Gdy w połowie lat 90. Gollob przebojem wdarł się do światowej czołówki, oglądałem jego występy w Grand Prix z wypiekami na twarzy. W głowie mi się nie mieściło, że tak fenomenalny żużlowiec może nie zostać mistrzem świata. Czy obecnie nadal wierzę, że Gollob zdobędzie złoty medal? Hm... Powiem tak - będzie mu na pewno ciężko, choć nie można mu odbierać szans - powiedział w "Życiu Warszawy" Jarosław Hampel, którego nie zobaczymy w GP Szwecji z powodu kontuzji kciuka.

Reklama

Zdaniem Andrzeja Rusko, który od wielu lat organizuje turnieje GP we Wrocławiu, Gollob może wrócić do światowej czołówki.

- Nadal w to wierzę, choć wiem, że będzie mu o to coraz trudniej - stwierdził.

Po GP we Wrocławiu, Gollob stwierdził, że światowa czołówka wyprzedziła Polaków pod względem sprzętu i nowinek technicznych.

- Nie zgadzam się z teorią Golloba. Polscy zawodnicy mają takie same szanse dostępu do nowinek technicznych jak Tony Rickardsson czy Jason Crump - podkreślił Rusko.

Na sprzęt jakim dysponuje nie narzeka Hampel, ale...

- Dużo ostatnio myślałem o tym, co powiedział Gollob. Nie narzekam na swoje motocykle, jednak na pewno tak szybkich jak Rickardsson nie mam - dodał Hampel.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy