Reklama

Reklama

Mistrz świata powinien być przed "trzydziestką"

Niedawno poruszaliśmy kwestię pokolenia, które obecnie znajduje się w Grand Prix. W stawce znajduje się ośmiu żużlowców powyżej trzydziestego roku życia. Podczas zmagań do tego grona dołączy Patryk Dudek. Mimowolnie zrodziło się pytanie, czy to właśnie doświadczeni sięgają w mistrzostwach po najwyższe laury? Okazuje się, że niekoniecznie.

Sprawdziliśmy to, wyliczając średnią wieku mistrzów i medalistów Grand Prix. Wyjątki stanowili ci, którzy zgarnęli medale zarówno w GP, jak i jednodniowych mistrzostwach świata. Za wiek żużlowca przyjęliśmy ten, który zawodnik osiągnąłby lub osiągnął w danym roku.

Artiom Łaguta "idealnym" mistrzem

Okazuje się, że mistrzowie nie są aż tak doświadczeni. Średnia wieku każdego czempiona wynosi 31 lat. Artiom Łaguta wpasował się zatem idealnie, gdyż zdobył złoto właśnie w tym wieku. Tacy zawodnicy jak Tony Rickardsson, Jason Crump, czy Greg Hancock utrzymywali się jednak w czołówce przez lata, dlatego kolejne mistrzostwa mocno zawyżyły końcowy rezultat.

Reklama

Bardziej odpowiednie wydaje się wzięcie pod uwagę pierwszego zdobytego tytułu. Średnio zawodnik po raz pierwszy staje na najwyższym stopniu podium jako niespełna 28-latek. Wynik byłby niższy, gdyby nie Tomasz Gollob, który dokonał tej sztuki, mając na koncie 39 lat. Co ciekawe, tegoroczny mistrz jest dopiero trzecim w historii Grand Prix, który pierwszy tytuł zgarnął po "trzydziestce".

Pierwszy medal w Grand Prix grubo przed 30. urodzinami

A jak to się ma z medalami? Średnio zawodnicy zdobywają pierwszy krążek dość krótko po skończeniu 27 lat. Mamy takich medalistów jak Emil Sajfutdinow (20 lat) i Bartosz Zmarzlik (21 lat). Z drugiej strony znajdują się Leigh Adams (34 lata), Fredrik Lindgren (33 lata) czy Jason Doyle (32 lata). W ostatnich latach trochę zmieniła się tendencja, gdyż wspomniani Doyle, Łaguta, Lindgren oraz Leon Madsen osiągnęli podium jako doświadczeni zawodnicy.

Debiut w MŚ tuż po czasach juniorskich

Pozostaje jeszcze kwestia kiedy medaliści debiutowali w GP lub finale jednodniowych IMŚ. Tu rezultat idzie mocno w dół, gdyż średnia wynosi niewiele ponad 23 lata. Co ciekawe, tylko sześciu medalistów stanęło na podium w pierwszym sezonie. Jan na razie najstarszym debiutantem jest Leon Madsen. Duńczyk wszedł do walki o mistrzostwo świata jako 31-latek.

Można zatem powiedzieć, że najlepszy czas dla żużlowca na pierwszy sukces to przedział 26-29 lat. Wcześniej warto jednak zebrać doświadczenie, jeżdżąc w cyklu. Oczywiście dane to tylko ciekawostka, gdyż żużel, jak każdy sport, ulega sporym zmianom. Wyniki mogą jednak podsuwać wnioski dotyczące całej obsady cyklu, jak i poszczególnych żużlowców w stawce.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama