Reklama

Reklama

Memoriał Edwarda Jancarza wróci po siedmiu latach

W tym roku do kalendarza imprez żużlowych wraca Memoriał Edwarda Jancarza. 13. edycja imprezy odbędzie się 3 kwietnia w Gorzowie Wielkopolskim. Tamtejsza Stal skompletowała listę startową turnieju.

- Postanowiliśmy reaktywować memoriał po prośbach kibiców, którzy wskazywali, że ten turniej należy się legendzie gorzowskiego speedwaya. Jesteśmy tego samego zdania i zrobimy wszystko, by Memoriał Jancarza odbywał się zawsze na tydzień przed inauguracją nowego sezonu żużlowego - powiedział prezes KS Stal Gorzów Ireneusz Zmora.

Udział w zawodach potwierdzili: Niels Kristian Iversen, Matej Żagar, Bartosz Zmarzlik, Krzysztof Kasprzak, Przemysław Pawlicki, Michael Jepsen Jensen, Adrian Cyfer, Tomasz Gapiński (wszyscy Stal Gorzów), Emil Sajfutdinow (Unia Leszno), Maksym Drabik (Sparta Wrocław), Martin Vaculik (KS Toruń), Peter Kildemand (Unia Leszno), Antonio Lindbaeck (GKM Grudziądz), Patryk Dudek (Falubaz Zielona Góra), Piotr Pawlicki (Unia Leszno) i Paweł Przedpełski (KS Toruń).

Reklama

- Ten skład zapowiada emocje na torze, a dla naszych zawodników będzie to fajna próba przed walką o ligowe punkty - ocenił prezes Stali.

Edward Jancarz był najbardziej utytułowanym wychowankiem gorzowskiej Stali. Słynął z ostrej, ale uczciwej walki na torze. Wielokrotnie był wyróżniony za postawę fair play.

Urodził się w 1946 roku w Gorzowie Wlkp.. Karierę rozpoczął w Stali Gorzów w 1965 roku. Trzy lata później zdobył brązowy medal indywidualnych mistrzostwach świata. Na torze w Goeteborgu lepszymi od niego okazały się jedynie ówczesne tuzy światowego speedway'a - Barry Briggs i Ivan Mauger.

Przez kolejne 21 lat swoją jazdą popularny "Eddy" zachwycał kibiców nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Od 1977 roku przez sześć kolejnych sezonów startował także w barwach Wimbledonu Londyn.

W 1984 roku podczas towarzyskiego meczu z Włochami doznał w Lesznie groźnej kontuzji. Dwa lata później zakończył karierę organizując turniej pożegnalny. Potem był trenerem Stali Gorzów i KKŻ Krosno, a przez krótki czas także kadry narodowej. W styczniu 1992 roku zmarł ugodzony nożem przez żonę podczas kłótni domowej.

Sportowy dorobek Edwarda Jancarza jest imponujący. 26 razy startował w finałach mistrzostw świata, zdobywając 12 medali - 1 złoty, 4 srebrne i 7 brązowych. W rozgrywkach ligowych wywalczył 16 medali: 7 złotych, 8 srebrnych i 1 brązowy. Dziewięciokrotnie był w finale indywidualnych mistrzostw Polski, sięgając po dwa złote medale, jeden srebrny i trzy brązowe. Trzykrotnie zdobywał Złoty Kask, raz Srebrny.

Pół roku po śmierci Jancarza odbyły się pierwsze zawody poświęcone jego pamięci. W 1997 roku został on patronem gorzowskiego stadionu żużlowego, a w grudniu 2005 roku w centrum miasta odsłonięto jego pomnik. Imię żużlowca nosi także jedna z ulic Gorzowa Wlkp.  

Mimo upływu lat w Gorzowie Wlkp. pamięć o Edwardzie Jancarzu jest wciąż żywa. Podczas ligowych meczów wizerunek popularnego "Eddiego" często jest częścią opraw przygotowywanych przez kibiców Stali.

Poprzedni Memoriał Edwarda Jancarza w 2009 r. był przeprowadzony w formie turnieju parowego. Zwyciężyli wówczas żużlowcy Stali Gorzów - Rune Holta i Thomas H. Jonasson.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy