Reklama

Reklama

ME na żużlu. Paweł Przedpełski z "dziką kartą" w Toruniu

Organizatorzy indywidualnych mistrzostw Europy w jeździe na żużlu przyznali "dziką kartę" na finałowe zawody, które odbędą się w Toruniu, 29 lipca. Otrzymał ją wychowanek miejscowego Apatora Paweł Przedpełski.

Pierwszy raz torunianin w cyklu SEC wystartował w 2015 roku. Wówczas, jadąc także z "dziką kartą", rywalizację zakończył na drugiej pozycji. Rok temu wychowanek Apatora Toruń był stałym uczestnikiem całego cyklu i zajął w nim ostatecznie ósmą pozycję. Najlepiej wypadł w finałowym turnieju w Chorzowie, gdzie stanął na najniższym stopniu podium zdobywając 14 punktów.

Reklama

"Jest mi niezmiernie miło, że otrzymałem +dzika kartę+ na finałowa rundę TAURON SEC w Toruniu. Jazda na Motoarenie to od zawsze była przyjemność, bo jakby nie patrzeć to tor, na którym się wychowałem. Od początku sezonu ciężko pracuję na swój wynik i cieszę się, że zostało to dostrzeżone. Będę oczywiście chciał się przed rodzimą, toruńską publicznością zaprezentować jak najlepiej i mam nadzieję, że turniej w Toruniu będzie w moim wykonaniu nie gorszy niż ten z zeszłego roku w Chorzowie" - powiedział Przedpełski.

Liderem cyklu po rozegraniu dwóch turniejów (Toruń i Bydgoszcz) jest Duńczyk Leon Madsen - 26 pkt. Kolejne miejsca w klasyfikacji zajmują Nicki Pedersen (Dania) i Robert Lambert (W. Brytania) - po 24 pkt., a o jeden punkt mniej ma obrońca tytułu Duńczyk Mikkel Michelsen. Najlepszy z Polaków, Bartosz Smektała, z 18 punktami zajmuje szóstą pozycję.

Do rozgrania pozostały jeszcze trzy turnieje - 22 lipca w Rybniku, dzień później przełożony z 15 lipca turniej w Gnieźnie i wielki finał 29 lipca w Toruniu.

Krzysztof Frydrych

fry/ krys/

Dowiedz się więcej na temat: ME na żużlu | Paweł Przedpełski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje