Reklama

Reklama

Lista Hop Bęc żużlowej ekstraligi

Tradycyjnie już podsumowujemy minioną kolejkę ligową. Oto Ci zawodnicy, którzy zasłużyli sobie na słowa pochwały, jak i Ci dla których sezon żużlowy najwyraźniej dobiegł już końca.

Lista Hop

1. Greg Hancock (Atlas Wrocław) - Amerykanin wciąż znajduje się w wysokiej dyspozycji. W meczu z Włókniarzem zdobył komplet punktów i być może to będzie jeden z argumentów do przedłużenia kontraktu na przyszły sezon.

2. Piotr Protasiewicz (Apator Toruń) - Popularny "Pepe" wciąż w formie. Komplet punktów w pojedynku z Polonią Bydgoszcz mówi sam za siebie.

3. Andrzej Huszcza (ZKŻ Zielona Góra) - Zawodnik ZKŻ, wciąż nie zamierza się poddawać i skutecznie rywalizuje z młodszymi o ćwierć wieku kolegami. Tym razem w meczu w Pile Huszcza w sześciu startach zdobył piętnaście punktów i był najlepszym zawodnikiem swojego zespołu.

Reklama

Lista Bęc

1. Robert Dados (Atlas Wrocław) - Niepotrzebne okazało się warunkowe odwieszanie Dadosa dla Atlasu Wrocław. W czterech swoich startach Dados nie był w stanie wywalczyć choćby jednego punktu.

2. Robert Sawina (Apator Toruń) - Zastąpił w składzie "Aniołów" Crumpa, ale do dyspozycji Australijczyka Sawinie bardzo daleko. W meczu z Polonią zdobył tylko jeden punkt i był najsłabszym ogniwem swojego zespołu.

3. Sebastian Ułamek (Włókniarz Częstochowa) - Nie popisał się tym razem Sebastian Ułamek na doskonale znanym sobie torze we Wrocławiu. W swoich biegach zdobył tylko sześć punktów i nic dziwnego, że co niektórzy kibice boją się o jego dyspozycję w meczu o złoto za tydzień w Częstochowie.

Dowiedz się więcej na temat: atlas | Wrocław

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje