Reklama

Reklama

Lista Hop - Bęc

Tradycyjnie już prezentujemy tych zawodników, którzy zasłużyli na słowa pochwały, jak i tych którzy w minionej kolejce mocno zawiedli oczekiwania swoich pracodawców.

LISTA HOP

1. Billy Hamill ( ZKŻ Zielona Góra) - Komplet punktów w potyczce z Atlasem nie wymaga żadnego komentarza. Po prostu Billy pojechał tak jak za czasów, kiedy razem z Hancockiem niepodzielnie rządził w światowym speedwayu.

2.Robert Kościecha ( Apator Toruń) - Bezbłędnie wykorzystał słabość rywala i w pięciu startach wywalczył trzynaście punktów i punkt bonusowy.

3 Andrzej Huszcza ( ZKŻ Zielona Góra) - Mimo 44 lat na karku wciąż potrafi skutecznie walczyć. Tym razem pokazał to podczas meczu z Atlasem. Zdobył dziewięć punktów i dwa bonusy.

Reklama

4. Jarosław Hampel ( Polonia Piła) - Tradycyjnie już do Hampela nie można mieć najmniejszych pretensji. W meczu z Pergo był najlepszym zawodnikiem Piły i to dzięki niemu porażka nie przybrała większych rozmiarów.

5. Piotr Paluch ( Pergo Gorzów) - Skutecznie zastąpił Roberta Flisa i w spotkaniu z Piłą wywalczył 10 punktów. Wygrywał z dużą przewagą nad rywalami i pokazał, że wciąż ma spore możliwości.

6. Rafał Kurmański ( ZKŻ Zielona Góra) - Największy, obok Hamilla, bohater minionej kolejki. Wygrał trzy wyścigi z bardziej utytułowanymi od siebie rywalami z Wrocławia. Łącznie zdobył w spotkaniu z Atlasem czternaście punktów.

7. Krzysztof Kasprzak ( Unia Leszno) - Najlepszy zawodnik Leszna w meczu z Apatorem. W pięciu startach wywalczył 12 punktów.

LISTA BĘC

1.Sławomir Drabik ( Polonia Piła) - Kolejny słabszy występ Drabika. Tym razem w meczu z Pergo Gorzów. W czterech startach były zawodnik Włókniarza zdołał wywalczyć zaledwie trzy punkty.

2. Peter Karlsson ( Polonia Piła) - Oglądając Karlssona podczas GP w Vojens wydawało się, że szybko wraca do wysokiej dyspozycji. Niestety, na polską ligę to za mało. W meczu z Gorzowem Szwed wywalczył zaledwie cztery punkty.

3. Sebastian Ułamek ( Atlas Wrocław) - Tak słabego występu Ułamek nie zanotował w lidze już dawno. W Zielonej Górze na swoim koncie zapisał zaledwie pięć punktów.

4. Robert Sawina ( Atlas Wrocław) - Kolejne ogniwo, które zawiodło podczas meczu z Atlasem. Sześć punktów w pięciu startach to zdecydowanie za mało jak na zawodnika o takiej klasie i umiejętnościach.

5. Roman Jankowski ( Unia Leszno) - Po przerwie wrócił do zespołu, ale chyba na krótko. Jeden punkt w meczu z Apatorem to dorobek bardzo mizerny.

6. Tomasz Chrzanowski ( Apator Toruń) - Rywal nie był wymagający, ale Chrzanowski zbytnio się nie popisał. W jednym ze swoich startów zameldował się mecie jako ostatni.

Dowiedz się więcej na temat: polonia | Zielona Góra

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje