Kompromitacja Stali Gorzów, kibice są wściekli. Sparta nie dała im żadnych szans
Wstyd, żenada, kompromitacja - takie wpisy zamieszczali niektórzy kibice Gezet Stali Gorzów w mediach społecznościowych w trakcie meczu ich ulubieńców we Wrocławiu. Nic dziwnego, bo Sparta sprawiła niemiłosierne lanie Stali Gorzów, od początku kontrolując mecz. W zespole Stali nie działało nic, zawiedli liderzy, zawiodła druga linia i formacja juniorska. Z taką jazdą Stal może drżeć o ligowy byt. Sparta z kolei była kolektywem, bez dziur w składzie. Niestety z urazem mecz kończył Maciej Janowski, który upadł w 14. wyścigu i wyraźnie kulał.

Ten mecz mógł mieć tylko jeden rezultat i faktycznie to, co zakładano, to się wydarzyło. Betard Sparta Wrocław nie dała najmniejszych szans Gezet Stali Gorzów na zwycięstwo w domowej potyczce z gorzowianami. Wiele wskazuje na to, że Stal z dziurą w składzie na pozycji U-24 nie będzie w stanie postawić się najlepszym zespołom PGE Ekstraligi.
Żużel. Sparta Wrocław nie dała żadnych szans Stali Gorzów
Od początku meczu było jasne, że Sparta mocno rozpocznie spotkanie i nie roztrwoni zdobytej przewagi. Gorzowianie byli bezradni, a walkę o choćby indywidualne zwycięstwo podjął tylko Martin Vaculik w pierwszym wyścigu. Pozostałe biegi liderzy Sparty szybko rozstrzygali na swoją korzyść. Po czwartym wyścigu przewaga gospodarzy wynosiła 8 punktów, a po drugiej serii startów już 12 punktów.
Goście mogli zacząć myśleć o harcach taktycznych, ale nie było w kim wybierać, Stal nie miała żadnej trójki po swojej stronie programu. Ta pojawiła się dopiero po 10. wyścigu, kiedy Andrzej Lebiediew wygrał start i dowiózł zwycięstwo do mety.
Na pierwsze biegowe zwycięstwo goście czekali do 12. biegu, kiedy to para Thomsen - Paluch okazała się lepsza od Kowalskiego i Kowolika.
Żużel. Vaculik i Thomsen zawiedli. Fajfer był bezradny
W teorii Martin Vaculik i Anders Thomsen powinni ciągnąć na swoich barkach wynik Stali Gorzów. We Wrocławiu dwójka stranieri gorzowskiego klubu była cieniem samych siebie z najlepszej formy sportowej. Nawet kiedy Thomsen czy Vaculik wyszli dobrze spod taśmy, nie byli w stanie utrzymać pozycji, a rywale mijali ich niczym tyczki. Obaj gorzowianie jeździli z tyłu, a to tym gorsze, bo Thomsen i Vaculik stanowili we Wrocławiu parę.
Bezradny na torze był także Oskar Fajfer. Reprezentant Stali słabo wszedł w sezon, ale promyk nadziei na dobre występy w przyszłości rzucił mecz derbowy z Zieloną Górą, w którym Fajfer zdobył 9 punktów i bonus. Niestety dla gorzowian, we Wrocławiu Oskar Fajfer znów był cieniem samego siebie, który nie pokonał żadnego rywala.
Jedyną pozytywną postacią w barwach Stali był Andrzej Lebiediew, który potrafił nawiązać walkę z gospodarzami. Choć i postawa Łotysza była daleka od perfekcyjnej, a jego zdobycz punktowa nie powala, ale jednak nie jest on liderem klubu.
Żużel. Sparta Wrocław była kompletna
Trudno znaleźć słabe ogniwo w zespole Betard Sparty Wrocław. WTS był kompletny, a na dobrym poziomie pojechali nawet juniorzy. Marcel Kowolik wygrał swój pierwszy wyścig, z kolei Nikodem Mikołajczyk zaliczył bardzo dobrą drugą część meczu.
Liderzy jechali na bardzo dobrym poziomie, a Dariusz Śledź miał trudny orzech do zgryzienia przed wyścigami nominowanymi. Któregoś ze swoich podopiecznych musiał odstawić od składu. Padło na Daniela Bewley'a.
Betard Sparta Wrocław - Gezet Stal Gorzów 56:34
Sparta Wrocław:
9. Artiom Łaguta 11+2 (1, 3, 2*, 3, 2*)
10. Maciej Janowski 7 (3, 1, 3, 0, w)
11. Bartłomiej Kowalski 11+1 (3, 3, 1*, 2, 2)
12. Daniel Bewley 8 (3, 1, 3, 1)
13. Brady Kurtz 12+1 (1, 3, 2*, 3, 3)
14. Nikodem Mikołajczyk 5+1 (0, 2*, 3)
15. Marcel Kowolik 3 (3, 0, 0)
Stal Gorzów:
1. Martin Vaculik 10+1 (2, 1*, 0, 2, 2, 3)
2. Anders Thomsen9 (2, 2, 1, 0, 3, 1)
3. Oskar Fajfer 1 (0, 0, 1, -)
4. Oskar Chatłas 0 (0, -, -, -, -)
5. Andrzej Lebiediew 8+1 (0, 2, 2, 3, 1*, 0)
6. Hubert Jabłoński 2+1 (1*, 1, 0)
7. Oskar Paluch 4 (2, 0, 0, 1, 1)
8. Adam Bednar ns
Bieg po biegu:
- Kowalski, Vaculik, Łaguta, Fajfer 4:2
- Kowolik, Paluch, Jabłoński, Mikołajczyk 3:3 (7:5)
- Bewley, Thomsen, Kurtz, Lebiediew 4:2 (11:7)
- Janowski, Mikołajczyk, Jabłoński, Chatłas 5:1 (16:8)
- Kowalski, Lebiediew, Bewley, Fajfer 4:2 (20:10)
- Kurtz, Thomsen, Vaculik, Kowolik 3:3 (23:13)
- Łaguta, Lebiediew, Janowski, Paluch 4:2 (27:15)
- Mikołajczyk, Kurtz, Fajfer, Paluch 5:1 (32:16)
- Janowski, Łaguta, Thomsen, Vaculik 5:1 (37:17)
- Lebiediew, Bewley, Kowalski, Jabłoński 3:3 (40:20)
- Łaguta, Vaculik, Bewley, Thomsen 4:2 (44:22)
- Thomsen, Kowalski, Paluch, Kowolik 2:4 (46:26)
- Kurtz, Vaculik, Lebiediew, Janowski 3:3 (49:29)
- Vaculik, Kowalski, Paluch, Janowski (w) 2:4 (51:33)
- Kurtz, Łaguta, Thomsen, Lebiediew 5:1 (56:34)
Zobacz również:














