Kompromitacja klubu polskiego milionera. Cała Polska na to patrzyła
Takiego otwarcia sezonu w PGE Ekstralidze nie spodziewał się nikt. Falubaz Zielona Góra został zlany przed własną publicznością przez gwiazdy Motoru Lublin. Choć wygrana mistrzów Polski specjalnie dziwić nie powinna, to jednak rozmiary tego zwycięstwa są zaskakujące, bo mówimy o wyniku 59:31. Gospodarze przecież zainwestowali wiele milionów w swoją drużynę sprowadzając m.in. Leona Madsena. To jednak wszystko na nic, bo miejscowi zaliczyli prawdziwy falstart.

Miało być starcie gigantów na starcie sezonu w PGE Ekstralidze, a wyszedł jednostronny mecz, w którym Motor Lublin nie dał szans Falubazowi Zielona Góra. Taki wynik spotkania wcale nie był oczywistą sprawą, bo w przerwie zimowej gospodarze przeprowadzili dwa hitowe transfery i mają w tym roku apetyt na zdobycie medalu. Na razie jednak spotkał ich zimny prysznic.
Falubaz - Motor. Kibice przecierali oczy ze zdumienia
Motor Lublin był faworytem tego meczu, jednak w środowisku nie brakowało opinii, że Falubaz jest w stanie sprawić niespodziankę i wygrać. Tym bardziej, że część zawodników mistrzów Polski miała w ostatnich tygodniach swoje problemy. To pozwoliło przypuszczać, że inauguracja ligi przyniesie nam niespodziankę. Tyle teorii, bo to co wydarzyło się po godzinie 18:00 z pewnością zaskoczyło wielu.
Okazało się bowiem, że Falubaz na razie musi sporo popracować, jeśli w tym roku faktycznie chce powalczyć o medal w PGE Ekstralidze. Motor z olbrzymim przytupem rozpoczął sezon. Punktowali niemal wszyscy na czele z liderami drużyny. Wyróżnić trzeba w szczególności Dominika Kuberę, który w tym roku jest bardzo szybki. Tymczasem gospodarze sprawiali wrażenie wyraźnie zaskoczonych. W trakcie trwania zawodów musieli szukać optymalnych ustawień i większej prędkości w swoich motocyklach.
Najlepszym tego dowodem jest fakt, że gospodarze zmuszeni byli reagować i korzystać z rezerw taktycznych. Te w zasadzie uchroniły Falubaz przed jeszcze wyższymi rozmiarami porażki. Małym pocieszeniem może być pojedyncze przebłyski Leona Madsena, Przemysława Pawlickiego, czy Jarosława Hampela. Na tym jednak koniec plusów, bo pozostali zawodnicy mają nad czym myśleć.
Motor Lublin wysłał rywalom jasny sygnał
Inna sprawa, że o ile Falubaz wyraźnie zawiódł i teraz drużynę czeka gorący okres, aby opanować kryzys, o tyle Motor zaprezentował w sposób dobitny swoją siłę. To z pewnością nie spodoba się wszystkim tym, którzy wieszczyli detronizację mistrzów Polski, którzy w trzech ostatnich latach sięgali po mistrzostwo Polski. Wszystko wskazuje na to, że i w tym roku tanio skóry nie sprzedadzą próbując bronić tytuł.
Tym bardziej, że zespół Macieja Kuciapy ciągle ma duże rezerwy. Przykłady? Sam Bartosz Zmarzlik, który w tym meczu też nie ustrzegł się błędów. Oglądanie mistrza świata jadącego na ostatniej pozycji to nie jest codzienność.
Stelmet Falubaz Zielona Góra - 31:
9. Jarosław Hampel 10+2 (2,3,1*,1*,0,3)10. Rasmus Jensen 1 (1,0,-,0,-)11. Przemysław Pawlicki 7+1 (1*,0,2,1,3,0)12. Michał Curzytek 1 (0,1,-,-)13. Leon Madsen 11 (1,2,3,3,1,1)14. Damian Ratajczak 2 (2,0,0,0)15. Oskar Hurysz 0 (0,0,0)16. Mitchell McDiarmid - nie startowałOrlen Oil Motor Lublin - 59:
1. Jack Holder 7 (0,1,3,3)2. Fredrik Lindgren 7+1 (2*,3,0,2,-)3. Dominik Kubera 13+1 (3,3,2,3,2*)4. Mateusz Cierniak 8+5 (2*,2*,1*,2*,1*)5. Bartosz Zmarzlik 10+1 (3,2,0,2*,3)6. Wiktor Przyjemski 11 (3,3,3,2)7. Bartosz Bańbor 3+2 (1,1*,1*)8. Bartosz Jaworski - nie startował





![Noskova mistrzynią Wimbledonu. Muchova wróciła z dalekiej podróży, ale to nie wystarczyło. Skrót meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1C5IPFYM7533-C401.webp)





![Pościg mistrzyń świata. Później nokaut w tie-breaku [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1BR1EQJHURCE-C401.webp)
