Reklama

Reklama

Junior MrGarden GKM-u dał sobie spokój z żużlem, ale w klubie nie zamykają przed nim drzwi

Damian Lotarski w sobotę poinformował o rozstaniu z MrGarden GKM-em. Grudziądzki klub kilkanaście godzin później potwierdził, że junior zakończył swoją przygodę z żużlem. Działacze próbowali go namówić do zmiany decyzji, jednak 19-latek pozostał nieugięty. Nikt nie zamyka przed nim drzwi, wciąż może jeszcze dojść do rozmów.

- Na samym początku chciałbym podziękować klubowi i wszystkim tym, którzy są z nim związani za lata współpracy. Podziękować wszystkim, którzy mnie wspierali - najbliższym i znajomym. Niestety, ale w roku 2021 nie będę reprezentował już barw żółto-niebieskich i klubu GKM Grudziądz. Moja współpraca z dniem 13.11.2020 roku dobiegła końca. Powodów, dla których sam postanowiłem zakończyć współpracę było naprawdę bardzo dużo - napisał Damian Lotarski na Facebooku (pisownia oryginalna).

Reklama

W MrGarden GKM-ie dowiedzieliśmy się, że żaden z działaczy nie zamyka drzwi przed młodym żużlowcem. Grudziądzanie namawiali 19-latka do zmiany zdania, jednak pozostał nieugięty.- Tutaj nie ma komentarza. Czasami zdarzają się takie sytuacje. Być może jeszcze będzie zmiana stanowiska. Różnie to bywa. Nigdy nie mówi się "nigdy", nigdy nie zamyka się dróg. Każdy ma jakieś swoje przemyślenia, ale zdanie można zmieniać - powiedział nam Zdzisław Cichoracki, członek rady nadzorczej. 

Decyzja Lotarskiego postawiła grudziądzan w trudnej sytuacji, ponieważ w kadrze obecnie znajduje się zaledwie dwóch młodzieżowców: Denis Zieliński oraz Kacper Łobodziński. W przypadku kontuzji trener Janusz Ślączka nie miałby z kogo skorzystać. 

Dowiedz się więcej na temat: MrGarden GKM Grudziądz | PGE Ekstraliga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama