Reklama

Reklama

IME na żużlu. Finał na Stadionie Śląskim na zmodyfikowanym torze

Wrześniowy finał żużlowych Indywidualnych Mistrzostw Europy na chorzowskim Stadionie Śląskim zostanie rozegrany na zmodyfikowanym torze - poinformowali organizatorzy podczas poniedziałkowej konferencji prasowej.

W porównaniu z ubiegłorocznymi zawodami tor będzie poszerzony na prostych o ok. 2 metry, łuki zostaną bardziej wyprofilowane, grubsza będzie nawierzchnia, zmieni się geometria drugiego łuku. Tor na Stadionie Śląskim jest układany na bieżni lekkoatletycznej.

- Dzięki wsparciu firmy Tauron w 2018 roku zrobiliśmy coś, co niektórym wydawało się niemożliwe. Ułożyliśmy sztuczny tor na Stadionie Śląskim i żużel powrócił do "Kotła Czarownic". Kibice obejrzeli mecz Polska - Reszta Świata i finał IME. Oba spotkania były wielkimi świętami "czarnego sportu" i jestem przekonany, że tak będzie również w tym roku - powiedział prezes organizującej zawody firmy One Sport Karol Lejman.

Reklama

Na mocy podpisanej w poniedziałek umowy sponsorem mistrzostw została firma Tauron Polska Energia.

- Angażujemy się w takie projekty, jak Tauron Speedway Euro Championship, konsekwentnie przyczyniając się do promocji żużla w Polsce, bo wierzymy, że sport ma istotny wpływ na rozwój przyszłych pokoleń. Poprzedni cykl dostarczył kibicom wielu niezapomnianych emocji, a jego pięknym zwieńczeniem był wielki finał na Stadionie Śląskim. Jestem przekonany, że również w tym roku kibice będą świadkami sportowych zmagań na najwyższym poziomie - stwierdził prezes Tauronu Filip Grzegorczyk.

Na tegoroczny cykl IME złożą się cztery zawody - w niemieckim Guestrow (13), Toruniu (27 lipca), duńskim Vojens (10 sierpnia) i Chorzowie (28 września).

Tytułu bronić będzie Duńczyk Leon Madsen, który rok temu w klasyfikacji generalnej wyprzedził Jarosława Hampela i Brytyjczyka Roberta Lamperta.

Piotr Girczys

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje