Reklama

Reklama

Hampel: Sam sprzęt nie jechał

- Czuję się na siłach powalczyć z każdym żużlowcem startującym w cyklu Grand Prix, choć ostatnio musiałem zmagać się z nie tylko z rywalami, ale także z kontuzją. Gdyby nie było kontuzji kciuka, byłoby fantastycznie - powiedział w "Przeglądzie Sportowym" Jarosław Hampel, który w GP Wielkiej Brytanii wywalczył 2. miejsce.

- W Cardiff uzyskałem dobry, a nawet biorąc pod uwagę te wszystkie moje problemy, fantastyczny wynik. Jednak nie popadajmy w hurraoptymizm. Ja chcę ścigać się najlepiej jak potrafię, ale żadnych obietnic dotyczących konkretnych rezultatów składać nie zamierzam - dodał Hampel.

- Doskonale wiem, że w tym sporcie wszystko może zmienić się dosłownie z dnia na dzień. Na razie cieszę się z tego, co było w Cardiff - podkreślił żużlowiec.

- Miałem bardzo dobry sprzęt, ale cała filozofia polegała na tym, żeby idealnie dopasować go do toru. I to do jednodniowego toru, na którym do tej pory nigdy nie lubiłem się ścigać. Ale nie czarujmy się - sam sprzęt nie jechał. Zresztą ja nigdy nie tłumaczę wszystkiego sprzętem - wyjaśnił.

Reklama

- W finałowym wyścigu nie zdążyłem "przycisnąć" Rickardssona do płotu. Zresztą przygotował ten niesamowity numer z jazdą po bandzie i dostał takiej szybkości, że błyskawicznie mnie wyprzedził. Dzisiaj gołym okiem widać, że Tony jest najlepszy w stawce Grand Prix. Zdeklasował nawet innych zawodników ze światowej czołówki. Jednak w poszczególnych turniejach wcale nie jest nieosiągalny. To nie jest maszyna. W Cardiff trzy razy wygrywałem z nim starty, więc chyba nie jest z innej planety. Może w kolejnych turniejach uda mi się z nim wygrać nie tylko poszczególne biegi... - zakończył Hampel.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy