Reklama

Reklama

Get Well Toruń - Stal Gorzów 50:40 w 12. kolejce żużlowej ekstraligi

Żużlowcy Get Well Toruń pokonali na własnym torze lidera rozgrywek Stal Gorzów 50:40 w 12. kolejce żużlowej ekstraligi. Tym samym gospodarze zrewanżowali się rywalom za dotkliwą porażkę w pierwszym spotkaniu obu ekip (28:62), ale nie odrobili strat i bonus pojechał do Wielkopolski.

Spotkanie na Motoarenie zaczęło się od zaciętych pojedynków o trzy punkty, czego efektem były remisy 3:3 w dwóch pierwszych biegach. Najpierw walkę niemal na łokcie stoczyli Niels Kristian Iversen z Kacprem Gomólskim, a chwilę później wśród juniorów o prowadzenie tuż po starcie walczyli Paweł Przedpełski i Adrian Cyfer. Na korzyść gospodarzy wynik drgnął dopiero w trzeciej odsłonie, dzięki wygranej 4:2. Jeszcze lepiej było chwilę później, gdy Greg Hancock i Przedpełski po szybkim wyjściu spod taśmy bez najmniejszych problemów objechali Krzysztofa Kasprzaka i Cyfera. Po czterech biegach Get Well Toruń prowadził ze Stalą Gorzów sześcioma punktami (15:9).

Reklama

Świetną dyspozycję dnia w drugich startach potwierdzili Iversen i Hancock, zwyciężając pewnie swoje biegi. Po trzecim miejscu na otwarcie zawodów, zdecydowanie lepiej w siódmym wyścigu wystartował Vaculik, który przytrzymał "krawężnik" i na prostą wyszedł przed Kasprzaka i Bartosza Zmarzlika. Gorzowianie chcieli dogonić prowadzącego, ale na drugim okrążeniu szybszego kolegę z drużyny przyblokował popularny "Kasper". Cztery z rzędu remisy spowodowały, że miejscowi nadal prowadzili sześcioma punktami, a wynik po ośmiu biegach brzmiał 27:21.

Drugą podwójną wygraną w meczu gospodarze odnieśli w dziewiątej odsłonie. Vaculik świetnie wyszedł spod taśmy i po dużej objechał całą stawkę obejmując prowadzenie. W drugim łuku pod łokieć Matejowi Zagarowi i Przemysławowi Pawlickiemu wszedł Kacper Gomólski i dołączył do swojego kolegi z zespołu dowożąc cenne dwa punkty. Szansę na pierwszy wygrany bieg gorzowianie zmarnowali w kolejnym wyścigu. Zmarzlik po ostrej walce na łuku z Holderem wypracował miejsce dla Kasprzaka, ale chwilę później popełnił błąd i dał się wyprzedzić torunianom. Po dziesięciu biegach było 35:25 dla Get Well.

Po dwóch remisowych rezerwach taktycznych w wykonaniu gości trzecia wypadła jeszcze gorzej. Miejscowych zdołał przedzielić tylko Iversen, a Zagar nie przywiózł punktu. Wygrał Hancock, trzeci po walce był Gomólski. Wyczekiwane zwycięstwo goście odnieśli dopiero przed biegami nominowanymi, po upadku Miedzińskiego w 13. odsłonie. Zwyciężył Kasprzak, a osamotniony Vaculik przyjechał przed Pawlickim. Dziesięć punktów przewagi gospodarzy (44:34) gwarantowało im już wygraną w meczu. Wiadomo było także, iż bonus pojedzie do Gorzowa.

To nie oznaczało jednak końca emocji. Zaciętą walkę o zwycięstwo w biegu 14. stoczył ze Zmarzlikiem jadący po zewnętrznej Vaculik. Lepszy okazał się żużlowiec Stali i tak też było w drugiej parze - Pawlicki przyjechał przed Przedpełskim. Na zakończenie meczu zdecydowanie lepiej ze startu wyszli torunianie i objęli prowadzenie. Na drugim okrążeniu walczący o punkty Kasprzak wyniósł się na szeroką w łuku i zahaczył o przednie koło Hancocka powodując jego upadek. Popularny "Kasper" nie był zadowolony, gdy dowiedział się o wykluczeniu go z powtórki przez sędziego Remigiusza Substyka. Osamotniony Iversen przegrał walkę o trzy punkty z Hancockiem, ale przyjechał przed Holderem.

Mecz zakończył się ostatecznie dziesięciopunktowym zwycięstwem żużlowców Get Well Toruń 50:40, a bezbłędnym w niedzielny wieczór na Motoarenie okazał się 46-letni Hancock zdobywając komplet 15 punktów.

Get Well Toruń - Stal Gorzów 50:40

Get Well: Greg Hancock 15 (3,3,3,3,3), Martin Vaculik 11 (1,3,3,2,2), Chris Holder 11 (3,2,2,3,1), Kacper Gomólski 5 (2,0,2,1,-), Adrian Miedziński 3 (1,1,1,u), Paweł Przedpełski 5 (3,2,0,0), Igor Kopeć-Sobczyński 0 (0,0,0).

Stal: Niels Kristian Iversen 12 (3,3,1,2,1,2), Krzysztof Kasprzak 11 (1,2,2,3,3,w), Bartosz Zmarzlik 8 (2,1,0,2,3), Matej Zagar 4 (2,2,0,0), Przemysław Pawlicki 4 (0,1,1,1,1), Adrian Cyfer 1 (1,0,-), Michael Jepsen Jensen 0 (0,0,-,-,-).

Widzów: 7000. Sędziował Remigiusz Substyk (Solec Kujawski). Najlepszy czas dnia uzyskał w 4. wyścigu Greg Hancock - 58,03 s.

Tabela (mecze, zwycięstwa, remisy, porażki, małe punkty zdobyte, małe punkty stracone, punkty, różnica małych punktów)

1. Stal Gorzów                        12 9 1  2 594-485     24 +109

2. ekantor. pl Falubaz Zielona Góra   11 8 0  3 530-459     20 +71

3. Get Well Toruń                     12 8 0  4 567-511     18 +56

4. MrGarden GKM Grudziądz             12 6 0  6 534-546     13 -12

5. ROW Rybnik                         12 4 1  7 516-562     12 -46

6. Betard Sparta Wrocław              12 5 1  6 549-532     12 +17

7. Fogo Unia Leszno                   11 3 1  7 471-517      9 -46

8. Unia Tarnów                        12 2 0 10 465-614      4 -149

Mecze w następnej kolejce:

15 sierpnia

Fogo Unia Leszno - Betard Sparta Wrocław

Get Well Toruń - MrGarden GKM Grudziądz

Stal Gorzów - ekantor. pl Falubaz Zielona Góra

Unia Tarnów - ROW Rybnik

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje