Reklama

Reklama

Get Well Toruń - MrGarden GKM Grudziądz 49:41 w 14. rundzie PGE Ekstraligi

Get Well Toruń pokonał w 14. rundzie PGE Ekstraligi MrGarden GKM Grudziądz 49:41 i zdobył także punkt bonusowy. Zespół z grodu Kopernika w ostatnim meczu rundy zasadniczej zrobił co mógł, by obronić się przed bezpośrednim spadkiem. Teraz wszystko w rękach włodarzy PGE Ekstraligi. Wciąż bowiem nie ma decyzji o ewentualnych konsekwencjach dla ROW Rybnik za stosowanie przez Grigorija Łaguty dopingu.

Derbowe spotkanie zespołów z Torunia i Grudziądza lepiej rozpoczęli goście. Antonio Lindbaeck skutecznie walczył o zwycięstwo z Jackiem Holderem, a Krystian Pieszczek był nieznacznie lepszy od Pawła Przedpełskiego. Na dodatek żużlowiec MrGarden GKM wjechał na metę z rekordem toru 57,25 s. Odpowiedź "Aniołów" była natychmiastowa. Juniorzy Get Well nie dali szans swoim rywalom i pewnie zwyciężyli 5:1. Jako pierwszy linię mety minął Daniel Kaczmarek, za nim Igor Kopeć-Sobczyński. Mike Trzensiok i Kamil Wieczorek stanowili tło dla gospodarzy.

Reklama

Po dwóch remisowych biegach pierwsza seria startów zakończyła się nieznacznym prowadzeniem miejscowych 13:11. Warto jednak odnotować, że w obu liderzy grudziądzkich par byli naprawdę szybcy i poprawiali czas uzyskany przez Lindbaecka na otwarcie zawodów. Najpierw uczynił to Krzysztof Buczkowski, a w czwartym wyścigu Artiom Łaguta przejechał cztery okrążenia Motoareny w czasie 56,58 s. Wśród miejscowych świetnie od początku spisywał się junior Kaczmarek, który po dwóch startach miał już na koncie pięć punktów i jako jedyny indywidualne zwycięstwo.

Stan meczu podopieczni trenera Roberta Kempińskiego wyrównali po wygranej Buczkowskiego i Okoniewskiego z Chrisem Holderem i Kopeć-Sobczyńskim, ale odpowiedź gospodarzy znów była natychmiastowa. Po zdecydowanie słabszym starcie Łaguta na metę przyjechał za Przedpełskim i Jackiem Holderem. Co więcej młodszy z "toruńskich" braci był najszybszy tego dnia i z czasem 56,5 został rekordzistą toru. Po dwóch seriach Get Well prowadził z MrGarden GKM 23:19.

Goście nie zamierzali się poddawać i po krótkiej przerwie ponownie odrobili straty. Świetnie tym razem ze startu zabrał się Pieszczek, a Lindbaeck walczył o dwa punkty z Chrisem Holderem, wyprzedzając go na ostatnim łuku. Wynik znów przechylił się na stronę gospodarzy, gdy Przedpełski i Jack Holder wygrali 4:2 z Buczkowskim i Okoniewskim. Po remisowym dziesiątym biegu na tablicy wyników było 31:29.

Wymieszanie par zdecydowanie lepiej wykorzystali podopieczni Jacka Frątczaka. Sygnał do walki o pełną pulę dali "Aniołom" bracia Holderowie. Świetnie wyszli ze startu i pewnie pokonali 5:1 Buczkowskiego i Pieszczka. Chwilę później torunian przedzielił jedynie Lindbaeck. Przy wyniku 40:32 dla Get Well grudziądzanie sięgnęli po rezerwę taktyczną. Fenomenalnie wybronił się przed atakami Łaguty i Lindbaecka Przedpełski, który przywożąc do mety trzy punkty dał swojemu zespołowi co najmniej dwa duże punkty w dwumeczu z Grudziądzem. W całym spotkaniu było 43:34 i goście mogli już tylko walczyć o remis.

Nadzieje żużlowców GKM zostały rozwiane już w pierwszym z biegów nominowanych. Najpierw, tuż przed startem, zgasł motocykl Łagucie, a po słabym starcie na trzecim okrążeniu Rosjanin zjechał z toru. Wygrał Buczkowski przed Przedpełskim i Chrisem Holderem, ale było już wiadomo, że to gospodarze zapiszą na swoje konto trzy punkty. Starcie najlepszych tego dnia zawodników na Motoarenie przyniosło remis 3:3 i ostatecznie Get Well Toruń pokonał MrGarden GKM Grudziądz 49:41.

Get Well Toruń - MrGarden GKM Grudziądz 49:41

Punkt bonusowy dla Get Well Toruń.

Get Well Toruń: Michael Jepsen Jensen 11 (2,1,2,3,3), Jack Holder 10 (2,3,3,2,0), Chris Holder 9 (1,2,1,3,2), Paweł Przedpełski 7 (0,2,1,3,1), Daniel Kaczmarek 5 (3,2,0), Grzegorz Walasek 4 (1,2,1,0), Igor Kopeć-Sobczyński 3 (2,0,1).

MrGarden GKM Grudziądz: Antonio Lindbaeck 14 (3,3,2,2,2,2,), Krzysztof Buczkowski 11 (3,3,2,0,3), Artiom Łaguta 9 (3,1,3,1,d,1), Krystian Pieszczek 5 (1,0,3,1,-), Rafał Okoniewski 1 (0,1,0,-), Mike Trzensiok 1 (1,0,0), Kamil Wieczorek 0 (0,d,0).

Sędzia: Wojciech Grodzki (Opole). Najlepszy czas dnia uzyskał w 7. wyścigu Jack Holder - 56,5 s - rekord toru.

Żużel - Tabela Ekstraligi

Fogo Unia Leszno13111
Betard Sparta Wrocław13100
Stelmet Falubaz Zielona Góra1380
forBET Włókniarz Częstochowa1361
MrGarden GKM Grudziądz1351
Speed Car Motor Lublin1341
Zobacz pełną tabelę

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje