Reklama

Reklama

Get Well Toruń - Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra 44:46

Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra pokonał Get Well Toruń 46:44 w wyjazdowym meczu 9. rundy żużlowej PGE Ekstraligi. Losy zwycięstwa przesądziły się w końcówce ostatniego biegu, w którym gospodarze nie utrzymali podwójnego prowadzenia i przegrana 2:4 kosztowała ich porażkę w całym meczu. Groźnie wyglądającą kraksę miał Adrian Miedziński. Pierwszy mecz 54:36 wygrali zielonogórzanie i zdobyli także punkt bonusowy.

Żużlowcy Falubazu słabo rozpoczęli i przegrali trzy z czterech pierwszych biegów. Wygrali jedynie trzecią gonitwę (4:2), w której Adrian Miedziński został wykluczony za to, że o mało nie wywrócił Jacoba Thorssella. W piątym wyścigu za bardzo słaby start na początku zawodów zrehabilitowała się para Patryk Dudek - Jarosław Hampel i dzięki podwójnemu zwycięstwu zmniejszyli stratę do dwóch "oczek" (14:16). Po kolejnym wyścigu był remis, bo Jason Doyle i Thorssell przywieźli cztery punkty.

Reklama

"Anioły" odzyskały prowadzenie wygrywając dziewiąty bieg 5:1. Najszybszy na starcie był Thorssell, jednak wyjechał zbyt szeroko, co wykorzystali Michael Jepsen Jensen i Chris Holder. Ścięli do krawężnika i dzięki temu przywieźli dublet. Po jedenastym biegu znów był remis (33:33), bo straty gości odrobili Hampel i Doyle.

Do biegów nominowanych w lepszej sytuacji przystępowali gospodarze (40:38).

Czternasty wyścig trzeba było dwukrotnie powtarzać. Najpierw na pierwszym łuku upadł Doyle, a w powtórce, w czteroosobowym składzie, wjechał w niego Miedziński. Toruński żużlowiec upadł i gdy wpadł na dmuchaną bandę, uderzył w motocykl. Wyglądało bardzo groźnie. Miedziński stracił przytomność, ale szybko ją odzyskał. Trafił do karetki i został wykluczony. Także Doyle nie mógł jechać w powtórce, bo doznał urazu stopy. Bieg po zażartej walce wygrał Hampel przed Jensenem, a Zgardziński musiał biec z motocyklem kilkaset metrów, żeby zdobyć punkt, bo zaliczył defekt.

Ostatni wyścig może konkurować o miano biegu sezonu. Hancock i Holder świetnie wyszli ze startu i długo prowadzili, ale obu wyprzedził Dudek, a Protasiewicz minął jeszcze Holdera i to Falubaz wygrał bieg 4:2, a cały mecz 46:44. To pierwsze prowadzenie gości w całym spotkaniu.

MZ

Get Well Toruń - Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra 44:46

Get Well Toruń: Greg Hancock 11 (3,2,3,1,2), Chris Holder 9 (2,2,2,3,0), Michael Jepsen Jensen 9 (3,1,3,0,2), Adrian Miedziński 5 (w,1,2,2,w), Daniel Kaczmarek 4 (3,0,1), Paweł Przedpełski 4 (2,0,1,1), Igor Kopeć-Sobczyński 2 (1,1,0).

Ekantor.pl Falubaz Zielona Góra: Patryk Dudek 11 (1,3,1,3,3), Piotr Protasiewicz 11 (2,3,3,2,1), Jarosław Hampel 10 (0,2,2,3,3), Jason Doyle 7 (1,3,1,2,-), Jacob Thorssell 4 (3,1,0,0), Alex Zgardziński 3 (2,0,0,1), Mateusz Tonder 0 (0,0,0).

Sędzia: Artur Kuśmierz (Częstochowa). Najlepszy czas dnia uzyskał w 3. wyścigu Jacob Thorssell - 58,54 s.

Żużel - Tabela Ekstraligi

Fogo Unia Leszno14110
Moje Bermudy Stal Gorzów1480
Betard Sparta Wrocław1472
RM Solar Falubaz Zielona Góra1481
Eltrox Włókniarz Częstochowa1462
Motor Lublin1480
Zobacz pełną tabelę
Dowiedz się więcej na temat: Get Well Toruń | Falubaz Zielona Góra | ekstraliga żużla

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje