Reklama

Reklama

Gdyby okrążeń było mniej, to zdobyliby mistrzostwo?

Jak wynika z analizy statystycznej portalu GuruStats, Motor Lublin był w minionym sezonie PGE Ekstraligi drużyną o zdecydowanie najgorszej skuteczności na dystansie. Mimo to, podopiecznym Jacka Ziółkowskiego udało się awansować do finału. Czy gdyby żużlowe wyścigi liczyły sobie mniej okrążeń, to lublinianie wywalczyliby mistrzostwo?

Wśród zawodników Motoru, dodatnim bilansem walki na dystansie może pochwalić się wyłącznie Grigorij Łaguta. Rosjanin 11 razy tracił pozycję na rzecz swoich rywali, ale aż 18 razy zdołał wyprzedzić swojego przeciwnika. Jego koledzy klubowi wypadają w tej statystyce o wiele słabiej. Stosunek wyprzedzeń pozostałych podopiecznych Ziółkowskiego waha się od -1 u Mikkela Michelsena do aż -14 u Dominika Kubery.

Tak fatalny wynik 22-letniego wychowanka Fogo Unii Leszno to "zasługa" jego nieco słabszej dyspozycji na początku sezonu. Później znacznie poprawił swoją formę, jednak dobre wyniki - zarówno w PGE Ekstralidze, jak i cyklu Grand Prix - zawdzięcza przede wszystkim "szybkiemu sprzęgłu. Według GuruStats, zajął on w zeszłym sezonie siódmą pozycję wśród najskuteczniejszych pod taśmą zawodników najwyższej klasy rozgrywkowej. Pozostałe bilanse lublinian wyglądają lepiej niż Kubery, ale również stosunkowo słabo. Hampel zanotował w sumie na dystansie stosunek wyprzedzeń -3, Buczkowski -9, Lampart -7, a Cierniak -6.

Reklama

Nikogo nie dziwi więc fakt, że kiedy zestawimy ze sobą wyniki na dystansie nie poszczególnych zawodników, a samych drużyn, to właśnie do Motoru należeć będzie ostatnie miejsce tejże klasyfikacji. Łączny bilans drużyny wynosi -51 i jest o aż 16 punktów-wyprzedzeń gorszy od rezultatu drugiego od końca ZOOLeszcz GKM-u Grudziądz.

Mimo to, podopiecznym Jacka Ziółkowskiego udało się powtórzyć największy sukces w historii klubu i zdobyć w minionym srebro Drużynowych Mistrzostw Polski. Niewiele zabrało, a Motor cieszyłby się ze złota. Betard Sparta Wrocław jeszcze w przedostatniej serii startów rewanżowego starcia czuła na plecach oddech lublinian.

Zestawienie ostatecznej tabeli z klasyfikacją skuteczności na dystansie może prowadzić do popularnego wśród starszych kibiców wniosku, iż dzisiejszy speedway stał się niesamowicie nudny, gdyż o ostatecznym wyniku decyduje wyłącznie szybkość na starcie oraz skuteczność walki w pierwszym wirażu. Tezę tę obalić jest jednak wyjątkowo prosto - na czele obu list znajduje się po minionym sezonie ten sam zespół, mistrz Polski 2021 Betard Sparta Wrocław. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy