Reklama

Reklama

Fogo Unia Leszno - Get Well Toruń 50:40

Fogo Unia Leszno pokonała Get Well Toruń 50:40 w piątkowym meczu 3. kolejki żużlowej ekstraligi.

Mistrzowie Polski sezon rozpoczęli od dwóch porażek, na domiar złego leszczynianie muszą sobie radzić bez jednego z liderów - Emila Sajfutdinowa, a Peter Kildemand kilka dni temu w Danii zaliczył poważny upadek i w piątkowym meczu startował mocno poobijany.

Okazało się, że Duńczykowi sił starczyło tylko na jeden bieg, który zresztą wygrał. Potem zaliczył dwa upadki, a po jednym z nich junior gości Igor Kopeć-Sobczyński wjechał w jego motocykl i doznał kontuzji. Pod koniec meczu Kildemand, który został wcześniej już wycofany z zawodów, zasłabł w swoim boksie i musiały interweniować służby medyczne.

Reklama

Drużyna Get Well Toruń przyjechała do Leszna podbudowana zwycięstwem nad Falubazem Zielona Góra (51:39) i z nadzieją na pokonanie osłabionego rywala. Tymczasem gospodarze pojechali jak na mistrza Polski przystało. Formę odzyskał Piotr Pawlicki, który w pierwszych dwóch meczach sezonu rozczarował. Uczestnik tegorocznego Grand Prix zdobył 12 punktów, a jego porywający i zwycięski bój z Gregiem Hancockiem w ostatnim biegu publiczność oklaskiwała na stojąco.

Gospodarze prowadzili od drugiego wyścigu, w którym leszczynianie Daniel Kaczmarek i Bartosz Smektała podwójnie pokonali parę gości Paweł Przedpełski, Kopeć-Sobczyński. Przewaga Fogo Unii przez niemal całe spotkanie wynosiła 6-8 punktów, ale torunianie ani przez moment nie rezygnowali. Przed 11. wyścigiem przy stanie 36:30 menedżer Get Well Jacek Gajewski zgłosił podwójną zmianę taktyczną. Przyniosła ona połowiczny efekt, bowiem jadący za Adriana Miedzińskiego Hancock pierwszy minął linię mety, ale stawkę bez punktu zamknął Martin Vaculik i bieg zakończył się remisem.

Kolejny start praktycznie przesądził o losach meczu. Najpierw Przedpełski zaliczył upadek i został wykluczony z powtórki. W niej niespodziewanie zwyciężył Kaczmarek, który wspólnie z Grzegorzem Zengotą pokonali osamotnionego Vaculika. Wówczas Fogo Unia wygrywała 41:31. Pierwsze zwycięstwo mistrzowie Polski przypieczętowali w pierwszym z nominowanych wyścigów, który wygrał Zengota.

Fogo Unia Leszno - Get Well Toruń 50:40

Fogo Unia Leszno: Piotr Pawlicki 12 (2,3,2,2,3), Nicki Pedersen 11 (3,3,3,2,0), Grzegorz Zengota 10 (1,2,2,2,3), Tobiasz Musielak 6 (1,2,1,1,1), Daniel Kaczmarek 6 (3,0,3,0), Peter Kildemand 3 (3,u,w), Bartosz Smektała 2 (2,0,0).

Get Well Toruń: Greg Hancock 15 (2,2,3,3,3,2), Martin Vaculik 9 (3,3,1,0,1,1), Chris Holder 7 (2,1,1,1,2), Paweł Przedpełski 5 (1,1,0,3,w), Kacper Gomólski 3 (0,1,2,d), Adrian Miedziński 1 (w,1,0), Igor Kopeć-Sobczyński 0 (0).

Najlepszy czas dnia: Peter Kildemand 59,51 s w trzecim biegu. Sędziował: Krzysztof Meyze (Wtelno). Widzów: ok. 6 tysięcy.

Pozostałe mecze kolejki:

2016-04-24:

ekantor. pl Falubaz Zielona Góra - ROW Rybnik (17.00)

MrGarden GKM Grudziądz - Betard Sparta Wrocław (19.30)

Unia Tarnów - Stal Gorzów Wlkp. (17.00)

Tabela

(mecze, zwycięstwa, remisy, porażki, małe punkty zdobyte, małe punkty stracone, punkty, różnica małych punktów)

1. Stal Gorzów                         2 2 0 0 104-76  4 +28

2. Fogo Unia Leszno                    3 1 0 2 134-136 2 -2

3. Unia Tarnów                         2 1 0 1  81-99  2 -18

4. MrGarden GKM Grudziądz              2 1 0 1  91-89  2 +2

5. Get Well Toruń                      2 1 0 1  91-89  2 +2

6. Betard Sparta Wrocław               0 0 0 0   0-0        0

 . ROW Rybnik                          0 0 0 0   0-0        0

8. ekantor. pl Falubaz Zielona Góra    1 0 0 1  39-51  0 -12

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL