Reklama

Reklama

Ekstraliga żużlowa: Wygrane Apatora i Atlasa

W meczu 17 kolejki ekstraligi żużlowej Apator Adriana Toruń pokonał Pergo Gorzów 50:40.

Wyniki:

Apator Adriana Toruń - Pergo Gorzów 50:40

Punkty: dla Apatora Adriana - Wiesław Jaguś 11 (1,2,3,2,3), Tony Rickardsson 10 (3,0,2,3,2), Robert Kościcha 9 (2,2,1,3,1), Mirosław Kowalik 9 ( 2,3,0,1,3), Andreas Jonsson 7 (0,2,3,2,0) i Tomasz Chrzanowski 4 (0,1,2,0,1);

dla Pergo - Jason Crump - 15 (3,3,3,3,3), Rafał Okoniewski 12 (3,3,1,2,1,2), Mariusz Staszewski 5 (2,1,2,d,0), Piotr Paluch 4 (1,d,0,1,2), Piotr Świst 3 (1,1,0,0,1) i Stefan Danno 1 (0,0,1,-,0).

Najlepszy czas w 8. wyścigu uzyskał Jason Crump - 62,30 s. Sędziował Marek Wojaczek z Godziszki. Widzów: 3500.

Reklama

Najlepszym zawodnikiem meczu był Jason Crump, który zdobył komplet punktów. Dwukrotnie pokonał Tony Rickardssona. W meczu zespoły tylko raz remisowały - 18:18. Przez pozostały czas wygrywali gospodarze, ale dopiero po 12. wyścigu zdobyli znaczącą przewagę - 40:32. Gorzowianom nie udało się odrobić strat w wyścigach nominowanych. W 13. biegu przegrali 2:4, a w dwóch astępnych zremisowali.

Podczas meczu było bardzo zimno i siąpił deszcz.

Atlas Wrocław - Bractwo Polonia Bydgoszcz 40:32.

Punkty; dla Atlasa - Scott Nicholls 10 (3,2,3,2), Greg Hancock 9 (3,2,3,1), Krzysztof Słaboń 7 (2,3,1,1), Sebastian Ułamek 6 (1,2,3,0), Jacek Krzyżaniak 5 (1,0,1,3), Robert Sawina 3 (2,10,0);

dla Bractwa Polonii - Tomasz Gollob 11 (3,3,2,1,2), Mark Loram 10 (3,1,2,2,3), Pitor Protasiewicz 10 (1,3,2,3,1), Przemysław Tajchert 1 (0,1,0).

Najlepszy czas dnia uzyskał w piątym wyścigu Krzysztof Słaboń - 65,1 s. Sędziował Włodzimierz Kowalski (Z. Góra). Widzów ok. 6000.

Po rozegraniu 12. wyścigów mecz został przy tym stanie przerwany z powodu szybko zapadającej ciemności. Nie można było zapalić na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu reflektorów, ponieważ organizatorzy nie przewidywali takiego przebiegu wydarzeń i nie posiadali zezwolenia na włączenie świateł.

Po pierwszym wyścigu był remis 3:3. Już po drugim wygranym przez Nichollsa przed Loramem i Krzyżaniakiem, gospodarze objęli prowadzenie 7:5, powiększając je do rezultatu 12:6. Ten trzeci wyścig zakończył się zwycięstwem Hancocka przez Słaboniem i Protasiewiczem.

Najlepszy polski żużlowiec Tomasz Gollob zmęczony startem dzień wcześniej w zawodach GP, we Wrocławiu tylko dwa razy był pierwszy na mecie - w pierwszym i czwartym wyścigu. W czwartym wygrał przed Scottem Nichollsem.

Mecz Atlasa z Polonią rozpoczął się z ponad 1,5-godzinnym opóźnieniem, spowodowanym ulewnym deszczem.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy