Reklama

Reklama

Ekstraliga żużlowa: Unibax Toruń - Unia Tarnów 48:42

Żużlowcy Unibaksu pokonali w Toruniu w czwartej kolejce ekstraligi zespół tarnowskiej Unii 48:42. Dla miejscowych nie była to łatwa przeprawa. Pojedynek rozpoczął się od remisu, który zapowiadał walkę o punkty w każdym wyścigu. Konfrontacja juniorów pokazała, że zdecydowanie lepsi są na własnym torze gospodarze.

Ciekawie było w trzecim biegu, w którym świetnie wystartował Greg Hancock, a walczący Artiom Łaguta na czwartym okrążeniu wyprzedził coraz wolniej jadącego Adriana Miedzińskiego. Po remisie w czwartej odsłonie, pierwsza seria startów zakończyła się zaledwie dwupunktowym prowadzeniem Unibaksu 13:11.

Reklama

Dzięki świetnej postawie Martina Vaculika i Hancocka oraz waleczności Łaguty tarnowianie po szóstym biegu doprowadzili do remisu 18:18. Jednak chwilę później sygnał do walki torunianom dali Wiktor Kułakow i Chris Holder, którzy po udanym starcie podwójnie zwyciężyli Kacpra Gomólskiego i Janusza Kołodzieja.

W dziewiątym wyścigu dobrze pojechali parą najlepsi w zespole z Tarnowa Hancock i Łaguta. Bez najmniejszych problemów podwójnie pokonali Holdera oraz Kułakowa i na tablicy wyników ponownie pojawił się remis 27:27. Chwilę później Kołodziej przedzielił Miedzińskiego i Sajfutdinowa. Po dziesięciu biegach Unibax prowadził dwoma punktami 31:29.

Niewiele zmieniło się po kolejnych biegach wygranych na zmianę przez oba zespoły po 4:2. Dopiero 13. odsłona spotkania dała podwójną wygraną miejscowym. Po wyrównanym starcie na drugim okrążeniu żużlowcy Unibaksu dzięki jeździe bliżej bandy zdołali odskoczyć rywalom. Sajfutdinow i Holder pokonując Hancocka i Kołodzieja 5:1 doprowadzili do rezultatu 42:36 przed nominowanymi pojedynkami.

Sześć punktów straty dało możliwość trenerowi gości Markowi Cieślakowi na zastosowanie rezerwy taktycznej. Szkoleniowiec od razu wykorzystał podwójną zmianę już w pierwszym z biegów nominowanych. Po świetnym starcie Vaculika i Hancocka przebudził się Tomasz Gollob  i pokazał jak jeździ się na Motoarenie. Ostateczny wynik ustalili Sajfutdinow i Miedziński, którzy na metę piętnastego biegu przyjechali za Hancockiem.

Torunianie pokonując Unię Tarnów 48:42 zmniejszyli ilość ujemnych punktów w tabeli z sześciu do czterech.

Unibax Toruń - Grupa Azoty Unia Tarnów 48:42



Unibax Toruń: Emil Sajfutdinow 9 (2,2,1,3,1), Adrian Miedziński 8 (0,1,3,2,2), Tomasz Gollob 8 (1,0,1,3,3), Chris Holder 6 (1,2,1,2,0), Oskar Fajfer 6 (3,2,1,0), Paweł Przedpełski 6 (2,2,2), Wiktor Kułakow 5 (2,3,0,-).

Grupa Azoty Unia Tarnów: Martin Vaculik 14 (3,3,3,3,2,0), Greg Hancock 13 (3,3,2,1,1,3), Artiom Łaguta 5 (1,1,3,0,-), Janusz Kołodziej 5 (3,0,2,0,-), Kacper Gomólski 5 (1,1,2,1), Krzysztof Buczkowski 0 (0,0,0,-), Ernest Koza 0 (0,w,u).

Najlepszy czas dnia - 58,78 uzyskał Greg Hancock w trzecim wyścigu.

Sędzia: Wojciech Grodzki (Opole). Widzów 8 000.



Dowiedz się więcej na temat: Unibax Toruń | Unia Tarnów | żużlowa ekstraliga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje