Reklama

Reklama

Ekstraliga żużlowa: Unibax - Stelmet 46:43 w pierwszym meczu finału

Żużlowcy Unibaksu Toruń wygrali przed własną publicznością z Stelmetem Falubazem Zielona Góra 46:43 w pierwszym meczu finałowym ekstraligi.

Wspomagany obecnością w parku maszyn kontuzjowanego Chrisa Holdera Unibax Toruń w pierwszym meczu o złoty medal drużynowych mistrzostw Polski pokonał na Motoarenie Falubaz Zielona Góra różnicą trzech punktów. Emocji zarówno na torze, jak i na wypełnionych po brzegi trybunach nie brakowało przez całe spotkanie.

Reklama

Rozpoczęło się od dwóch remisów i upadku w biegu młodzieżowym. Atakujący Kamila Adamczewskiego po wyjściu z pierwszego łuku Emil Pulczyński zahaczył rywala, a ten położył motocykl. Chwilę później torunianina postawiło w łuku i ten wykręcając "bączka" zapoznał się z nawierzchnią toru. W powtórce, po niesamowicie zaciętej walce Pawła Przedpełskiego i Patryka Dudka, padł remis.

Sygnał do walki o wygraną dali Unibaksowi Tomasz Gollob i Darcy Ward, którzy podwójnie wygrali bieg trzeci, a zespół z grodu Kopernika objął prowadzenie. Wygrane w dwóch kolejnych odsłonach pozwoliły torunianom odskoczyć po pięciu biegach aż na dziesięć punktów (20:10).

Zielonogórzanie nie zamierzali się jednak poddawać i w biegu szóstym odnieśli pierwsze zwycięstwo 4:2. Piotr Protasiewicz lepiej od Golloba rozegrał pierwszy łuk i przywiózł trzy punkty. Trzeci był Krzysztof Jabłoński. Drugie okrążenie siódmego biegu zakończyło się upadkiem zielonogórzanina. Na wyjściu z drugiego łuku drugiego okrążenia goniący Dudka Miedziński wyniósł się na szeroką i podciął rywala. Ten na szczęście o własnych siłach opuścił tor i w powtórce z Andreasem Jonssonem przywiózł zwycięstwo 5:0, gdyż na starcie zdefektował motocykl Kamila Brzozowskiego. Po siedmiu biegach przewaga Unibaksu stopniała do trzech oczek (22:19).

Kolejne trzy wyścigi kończyły się wynikami 4:2. Dwukrotnie lepsi byli gospodarze pierwszego finału, raz zwyciężyli żużlowcy Stelmetu Falubazu. Po dziesięciu wynik na korzyść miejscowych 32:27.

Rozkręcający się zawodnicy Rafała Dobruckiego świetnie rozegrali pierwszy łuk jedenastej odsłony spotkania i w pokonanym polu zostawili Golloba i Przedpełskiego. Podwójna wygrana Dudka z Protasiewiczem pozwoliła zbliżyć się zielonogórzanom do Unibaksu na jeden punkt (33:32). Upadek w trzynastym biegu zaliczył Miedziński, a sędzia jako winnego wskazał Jabłońskiego. Osamotniony Jonsson w powtórce przedzielił gospodarzy i przed biegami nominowanymi Unibax prowadził trzema oczkami 40:37.

Pierwszy z nich po świetnym rozegraniu startu zakończył się wygraną gości 4:2, którzy przed ostatnim wyścigiem tracili zaledwie jeden punkt do Unibaksu. Finał wieczoru należał do Golloba, który zwyciężając wraz z Wardem 4:2 dał Unibaksowi zwycięstwo w pierwszym meczu o złoto 46:43.

Czy trzy punkty zaliczki wystarczą, by zdobyć tytuł drużynowego mistrza Polski, okaże się w niedzielę 22 września. Decydujący mecz w Zielonej Górze rozpocznie się o godz. 18.45.

Pierwszy mecz o złoto:

Unibax Toruń - Stelmet Falubaz Zielona Góra 46:43

Unibax Toruń: Tomasz Gollob 15 (3,3,2,3,1,3), Darcy Ward 14 (2,2,3,3,3,1), Adrian Miedziński 10 (2,3,w,2,1,2), Paweł Przedpełski 6 (3,1,1,1,0,0), Kamil Brzozowski 1 (1,d,0,-,-), Emil Pulczyński 0 (w,0,0), Chris Holder - zawodnik zastępowany.

Stelmet Falubaz Zielona Góra: Piotr Protasiewicz 12 (1,3,3,3,2), Jarosław Hampel 10 (3,0,2,2,3), Andreas Jonsson 9 (2,1,2,2,2,0), Patryk Dudek 9 (2,3,2,1,1), Krzysztof Jabłoński 2 (0,1,1,w), Kamil Adamczewski 1 (1,0,0), Jonas Davidsson 0 (0,-,0,-,-).

Najlepszy czas dnia: Piotr Protasiewicz - 59,24 s - w 6. wyścigu. Sędzia: Leszek Demski (Ostrów Wielkopolski).

Widzów 17 500.



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje