Reklama

Reklama

Ekstraliga żużlowa. Unia walkę o obronę tytułu zaczyna w Zielonej Górze

Żużlowcy mistrza kraju Fogo Unii meczem z Falubazem w Zielonej Górze rozpoczną decydującą walkę o obronę tytułu. W rundzie zasadniczej, zaledwie dwa tygodnie temu, podopieczni Piotra Barona na stadionie rywala doznali najwyższej w tym sezonie porażki (38:52).

Wysoka przegrana kosztowała leszczynian stratę także punktu bonusowego. Inna sprawa, że żużlowcy Unii przed meczem w Zielonej Górze mieli już sporą przewagę nad innymi drużynami i zapewnione pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej.

Reklama

Menedżer Fogo Unii przyznał, że w meczu w Zielonej Górze zawodnicy nie do końca trafili z ustawieniami.

"Sam tor może nas nie zaskoczył, ale w 'poszliśmy' nie w tę stronę z ustawieniami i to zadecydowało o porażce. Myślę, że było też  trochę rozluźnienia w zespole, to było zresztą widać. Teraz trenujemy na torze, który powinien być zbliżony do tego, jaki nas będzie czekał w Zielonej Górze" - powiedział Baron.

Leszczynianie trzeci sezon z rzędu wygrali fazę zasadniczą ekstraligi, ale zanotowali trzy porażki. Każda "wpadka" mistrzów Polski odbierana jest jako niespodzianka, często pojawiają się głosy, że drużyna jest w kryzysie. Baron tym zupełnie się nie przejmuje.

"U nas w zespole o tym się nie rozmawia, to jest jakby poza drużyną. To, że ktoś tam sobie pisze, gdzieś o tym mówią, nas to zupełnie nie dotyczy. My jesteśmy sportowcami, możemy raz wygrać, raz przegrać i tu nie ma żadnej reguły. Nikt nie ma recepty na zwycięstwo. Po trudniejszych meczach te opinie są faktycznie niepochlebne dla nas. Nasza praca polega jednak na tym, żeby robić żużel, a pracą innych jest mówienie czy pisanie o nim" - stwierdził.

Menedżer leszczynian nie ukrywa, że ten sezon jest dość wyjątkowy. Ekstraliga ze względu na pandemię koronawirusa rozpoczęła się z dwumiesięcznym opóźnieniem, przez co mecze ligowe były rozgrywane częściej niż dotychczas.

"Na pewno to jest dość trudny sezon. Było trochę meczów zaległych i nam zdarzyło się jechać dwa spotkania w ciągu trzech dni. Brakowało czasami oddechu. Mimo to jesteśmy zadowoleni z wyniku. Wygraliśmy rundę zasadniczą, ale teraz zaczynamy fazę play off, czyli tak naprawdę od zera. Najważniejsze, że wszyscy są zdrowi, a resztę musimy wypracować na treningach" - podsumował opiekun mistrza Polski.

Baron oraz menedżer RM Solar Falubaz Piotr Żyto awizowali te same składy co w rundzie zasadniczej. Mecz rozegrany zostanie w niedzielę o godz. 16.30. Rewanż odbędzie się tydzień później w Lesznie.

Awizowane składy:

RM Solar Falubaz Zielona Góra: 9. Antonio Lindbaeck, 10. Martin Vaculik, 11. Piotr Protasiewicz, 12. Michael Jepsen Jensen, 13. Patryk Dudek, 14. Mateusz Tonder, 15. Norbert Krakowiak.

Fogo Unia Leszno: 1. Emil Sajfutdinow, 2. Janusz Kołodziej, 3. Bartosz Smektała, 4. Jaimon Lidsey, 5. Piotr Pawlicki, 6. Dominik Kubera, 7. Szymon Szlauderbach.

Autor: Marcin Pawlicki



Dowiedz się więcej na temat: fogo unia leszno | Falubaz Zielona Góra

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama