Reklama

Reklama

Ekstraliga żużlowa: Unia Tarnów - Włókniarz Częstochowa 49:41 w meczu o brąz

Żużlowcy Unii Tarnów wygrali u siebie z Dospelem Włókniarzem Częstochowa 49:41 w pierwszym meczu o 3. miejsce.

Przed pierwszym meczem o brązowy medal bardzo nerwowo było w parkingach obu drużyn. W zespole gospodarzy kłopoty z dojazdem na zawody miał brązowy medalisty IMŚ juniorów Kacper Gomólski. Jego samochód utknął w okolicach Wiednia, a do Tarnowa dowiózł go junior Włókniarza Częstochowa Adam Strzelec. Motocykle pozostały jednak w busie i Gomólski jeździł na pożyczonych maszynach.

Reklama

Jeszcze większe kłopoty spotkały Grigorija Łagutę z Włókniarza. Miał awarię samochodu na Węgrzech i na stadion dotarł już w trakcie meczu. Spóźnił się na swój pierwszy bieg.

Spotkanie rozpoczęło się od wygranej Jaskółek 4:2, a Maciej Janowski pokonał najlepszego w drużynie Włókniarza Michaela Jepsena Jensena. Bieg juniorów zakończył się remisem, a Artur Czaja pokonał w nim Gomólskiego.

Tarnowianie podwójnie wygrali wyścig numer trzy. Martin Vaculik, świetnie jadący dzień wcześniej w zawodach o mistrzostwo Europy, w parze z Artiomem Łagutą wygrali podwójnie z Rune Holtą i mającym defekt Czają. Po kolejnym biegu, także wygranym podwójnie, tarnowianie prowadzili już różnicą 10 punktów (17:7). W tym właśnie wyścigu spóźnionego Łagutę zastąpił Czaja, lecz przyjechał tylko na trzeciej pozycji.

Koleje dwa wyścigi zakończyły się remisami, a w siódmym para Włókniarza Czaja i Grigorij Łaguta pokonała podwójnie Macieja Janowskiego i zastępującego Leona Madsena w tym meczu Duńczyka Patryka Hougarda.

Trzykrotnie rozgrywany był wyścig numer osiem, który zakończył się wygraną tarnowian 4:2.

Goście systematycznie korzystali z zastępstwa zawodnika za kontuzjowanego Emila Sajfutdinowa i ambitnie walcząc do końca starali się zmniejszyć różnicę. Wyścigi 10, 12 i 13 wygrali 4:2 i przed biegami nominowanymi przegrywali tylko 36:42.

Znów niesamowite rzeczy działy się w wyścigu nr 14. Para Włókniarza Czaja i Grigorij Łaguta jechała na prowadzeniu, lecz Gomólski spowodował upadek Czai i został wykluczony. W powtórce Artiom Łaguta pokonał ostatecznie Czaję i Grigorija Łagutę i zamiast podwójnego zwycięstwa gości wyścig zakończył się remisem 3:3.

W ostatnim biegu po raz kolejny wielką klasę pokazał kapitan Jaskółek Janusz Kołodziej. Wygrał w pięknym stylu i zdobył w meczu komplet punktów. Na drugim miejscu po zaciętej walce z Janowskim przyjechał Jensen, a czwarty był Holta.
Pierwszy mecz o 3. miejsce:

Unia Tarnów - Dospel Włókniarz Częstochowa 49:41

Unia Tarnów: Janusz Kołodziej 15 (3,3,3,3,3), Artiom Łaguta 12 (2,3,2,2,3), Maciej Janowski 10 (3,1,3,2,1), Kacper Gomólski 7 (2,2,1,2,w), Martin Vaculik 3 (3,0,0,0), Patryk Hougard 1 (1,0,d), Edward Mazur 1 (1,t,0).

Dospel Włókniarz Częstochowa: Michael J. Jensen 13 (2,2,2,2,0,3,2), Artur Czaja 11 (3,0,1,3,1,1,2), Grigorij Łaguta 9 (1,2,1,3,1,1), Rune Holta 8 (1,1,w,2,1,3,0), Hubert Łęgowik 0 (0), Adam Strzelec 0 (0,0).

Najlepszy czas dnia Martin Vaculik w trzecim wyścigu - 69,39 Sędzia: Ryszard Bryła (Zielona Góra).

Widzów 10˙000.



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama