Reklama

Reklama

Ekstraliga żużlowa - Stal Gorzów - Unia Leszno 43-47

W zaległym meczu Ekstraligi żużlowej Stal Gorzów Wielkopolski przegrała z Fogo Unią Leszno 43-47.

Żużlowcy Stali fatalnie rozpoczęli sezon - od porażek u siebie z Marmą Rzeszów i wyjazdowej z Unibaksem Toruń. Aktualni wicemistrzowie Polski zamykali tabelę.

Reklama

Trener Piotr Paluch dokonał jednej znaczącej zmiany w składzie - w miejsce Tomasza Gapińskiego, po raz pierwszy w tym sezonie znalazł się młody Szwed Linus Sundstroem, który dobrze prezentuje się w brytyjskiej Elite League w barwach Peterborough Panthers. W meczu z Unią Sundstroem został wystawiony w parze z liderem Stali Duńczykiem Nielsem Kristianem Iversenem.

Pogoda nie sprzyjała kibicowaniu. W piątek ochłodziło się, wieczorem i w nocy padał dość intensywny deszcz. Gospodarze zdołali jednak dobrze przygotować tor, co było widać podczas jego próby. Niestety, aura sprawiła, że na trybunach stadionu im. Edwarda Jancarza tłumów nie było.

Kibice zobaczyli zacięte spotkanie. Remis lub minimalna przewaga gospodarzy utrzymywały się do ósmego wyścigu, w którym upadek miał Daniel Nermark. Osamotniony zawodnik Stali Bartosz Zmarzlik po ładnej walce wyprzedził Damiana Balińskiego, ale Grzegorzowi Zengocie nie dał rady.

W kolejnym starcie Unia podwyższyła prowadzenie do stanu 30-24 po podwójnym triumfie Kennetha Bjerre i Fredrika Lindgrena nad Krzysztofem Kasprzakiem i Pawłem Hlibem. Przed wyścigami nominowanymi przewaga gości wzrosła do sześciu punktów - 42-36.

W biegu 14. trener Stali zastosował podwójną rezerwę taktyczną - w miejsce Hliba i Nermarka posłał Iversena i Zmarzlika. Wygrał Iversen, ale za nim byli rywale z Leszna - Bjerre i Zengota, a to oznaczało zwycięstwo w całym spotkaniu Unii. W ostatnim wyścigu żużlowcy gospodarzy tylko zmniejszyli rozmiary porażki do 43-47.

W trzecim meczu sezonu Stal poniosła trzecią porażkę. W niedzielę w 5. kolejce ekstraklasy gorzowianie zmierzą się na wyjeździe z Azotami Tarnów, a Fogo Unia będzie walczyć o punkty w Częstochowie z tamtejszym Włókniarzem.

Powiedzieli po meczu:

Roman Jankowski (trener Fogo Unii Leszno): "Bardzo się cieszę z wygranego meczu. Chciałem podziękować moim zawodnikom za dobrą jazdę. Troszeczkę słabiej pojechali juniorzy, ale wspaniale nasi seniorzy, zwłaszcza Fredrik Lindgren, Kenneth Bjerre. Jutro jedziemy do Częstochowy. Zrobimy wszytko, żeby pojechać jak najlepiej, żeby te zawody rozstrzygnąć na swoją korzyść. Tor był dobrze przygotowany - pod koło - jak to się mówi w naszym żużlowym żargonie". 

Niels Kristian Iversen (lider Stali Gorzów): "Znowu przegrywamy. Zaczynamy być sfrustrowani, gdyż jeszcze w tym sezonie nie udało nam się wygrać. Dla mnie ten mecz był udany, za wyjątkiem biegu, w którym dotknąłem taśmy. Naprawdę nie wiem co się dzieje z drużyną. Dzisiaj jeździliśmy z zespołem, który to potrafi, który ma wielu zawodników potrafiących zdobywać punkty - tego właśnie potrzebujemy, każdy musi punktować".

Zaległy mecz 1. kolejki: Stal Gorzów Wlkp. - Fogo Unia Leszno 43-47



Stal Gorzów Wlkp.:  Niels Kristian Iversen 15 (t,3,3,3,3,3), Bartosz Zmarzlik 9 (2,0,2,2,3,0), Krzysztof Kasprzak 8 (3,3,1,d,1), Linus Sundstroem 5 (2,1,1,1), Łukasz Cyran 4 (3,w,1), Daniel Nermark 2 (0,2,w,w,-), Paweł Hlib 0 (0,0,0,-,-);

Fogo Unia Leszno: Fredrik Lindgren 12 (3,3,2,2,2), Kenneth Bjerre 10 (1,1,3,3,2), Przemysław Pawlicki 9 (3,2,2,2,0), Grzegorz Zengota 7 (1,w,3,2,1), Damian Baliński 6 (2,2,1,1), Tobiasz Musielak 2 (1,1,u), Piotr Pawlicki 1 (0,1,t).

Najlepszy czas dnia w trzecim biegu uzyskał Fredrik Lindgren - 60,35 s.

Sędzia: Marek Wojaczek (Rybnik). Widzów 7 000.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje