Reklama

Reklama

Ekstraliga żużlowa: Stal - Fogo Unia 57:33

Żużlowcy Stali Gorzów w meczu drugiej kolejki Enea Ekstraligi pewnie pokonali na własnym torze Fogo Unię Leszno 57:33. Świąteczny termin w żaden sposób nie odbił się na frekwencji, gdyż na stadionie im. Edwarda Jancarza zasiadło blisko 13 tys. kibiców.

Oba zespoły bardzo dobrze zaprezentowały się w swoich inauguracyjnych meczach sezonu. Stal pokonała na wyjeździe Betard Spartę Wrocław 50:40, a Fogo Unia na własnym torze bez problemów uporała się z Włókniarzem Częstochowa 52:38.

Reklama

Dobra forma drużyn z poprzedniej kolejki zwiastowała emocje na torze w Gorzowie Wlkp. Podopieczni Piotra Palucha od pierwszych biegów pokazali jednak, że są wyśmienicie spasowani z własnym obiektem. Gorzowianie zdecydowanie lepiej wychodzili ze startu, byli szybsi od rywali na dystansie i po pierwszej serii prowadzili 16:8.

Trenerzy Fogo Unii Roman Jankowski i Paweł Jąder starali się reagować błyskawicznie i w kolejnych gonitwach dokonywali szeregu zmian. Nie przynosiły jednak one zamierzonych rezultatów, gdyż zespół miejscowy wciąż powiększał przewagę i po dziewięciu biegach było 34:20.

Nietypowa sytuacja miała miejsce właśnie w dziewiątym wyścigu, wygranym początkowo 5:1 przez Stal. Jednak wynik został unieważniony przez sędziego. Powtórki telewizyjne pokazały, że taśma startowa nie ruszyła równo i Leszek Demski nakazał powtórzyć rywalizację, zakończoną sukcesem gorzowian, ale tym razem parę gospodarzy przedzielił Grzegorz Zengota.

Żużlowcy Fogo Unii na swoje pierwsze drużynowe zwycięstwo czekali do dziesiątego biegu. Kenneth Bjerre wraz z Piotrem Pawlickim pokonali podwójnie Mateja Zagara i Linusa Sundstroema, niwelując straty drużyny do 10 punktów.

Odpowiedź Stali była jednak błyskawiczna i kluczowa dla losów meczu. Trenerzy gości chcąc pójść za ciosem w 11. wyścigu dokonali podwójnej zmiany taktycznej desygnując do jazdy Nickiego Pedersena oraz Bjerrego. Duńska para nie sprostała jednak Nielsowi Kristianowi Iversenowi oraz Piotrowi Świderskiemu, przegrała tę gonitwę 1:5 i gospodarze prowadzili 40:26.

Końcówka meczu to zdecydowana przewaga Stali. Ostatnie trzy biegi miejscowi rozstrzygnęli na swoją korzyść w stosunku 5:1 i w całym spotkaniu triumfowali 57:33.

Stal Gorzów - Fogo Unia Leszno 57:33

Stal Gorzów: Krzysztof Kasprzak 13 (2,3,3,3,2), Piotr Świderski 5 (1,1,1,2), Matej Zagar 10 (3,2,1,2,2), Linus Sundstroem 2 (1,1,0), Niels Kristian Iversen 14 (2,3,3,3,3), Adrian Cyfer 1 (1,d,0), Bartosz Zmarzlik 12 (3,3,1,2,3).

Fogo Unia Leszno: Nicki Pedersen 11 (3,3,0,1,3,1), Mikkel Michelsen 0 (0,-,-,-), Przemysław Pawlicki 3 (2,0,1,0), Grzegorz Zengota 5 (0,2,2,1,0), Kenneth Bjerre 6 (0,2,3,0,0,1), Tobiasz Musielak 0 (t,0,-), Piotr Pawlicki 8 (2,1,2,2,1,d).

Najlepszy czas dnia: 59,14 Nicki Pedersen w pierwszym wyścigu. Sędziował: Leszek Demski (Ostrów Wlkp.). Widzów: ok. 13 000.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje