Reklama

Reklama

Ekstraliga żużlowa: Sparta Wrocław - Unia Tarnów 41:49

Żużlowcy Betardu Sparty Wrocław przegrali u siebie z Unią Tarnów 41:49 w meczu 8. kolejki ekstraligi

Przed pojedynkami z Unią Tarnów menedżer wrocławskiego zespołu Piotr Baron, stwierdził, że będą to dwa kluczowe mecze dla jego drużyny w kontekście ewentualnej walki o pierwszą czwórkę po sezonie zasadniczym. Zwłaszcza istotne miało być drugie starcie we Wrocławiu. Sparta oba spotkania przegrała i chociaż ma jeszcze matematyczne szanse na pierwszą czwórkę, pozostaje jej walka o utrzymanie w lidze.

Reklama

Tydzień wcześniej na torze w Tarnowie gospodarze rozbili Betard 64:26 i początek niedzielnego starcia na Stadionie Olimpijskim wskazywał, że kibice ponownie zobaczą jednostronne widowisko. Co prawda pierwszy bieg wrocławianie wygrali 4:2, ale po trzecim był już remis 9:9, a później na torze dominowali goście.

Po ósmym biegi było 20:28 i pięć tysięcy kibiców powoli zaczynało się nudzić, bo wszystkie starty wyglądały niemal tak samo - z dwójką zawodników gości próbował walczyć co najwyżej jeden żużlowiec gospodarzy, a drugi jadąc daleko z tyłu zamykał stawkę. Przeważnie kończyło się wynikiem 4:2 dla Unii, która systematycznie powiększała przewagę.

Dziewiątą gonitwę udało się nieoczekiwanie gospodarzom zwyciężyć 5:1, ale po kolejnych trzech przewaga tarnowian wzrosła do dziesięciu punktów (31:41) i wydawało się, że emocje definitywnie się skończyły. Tak się nie stało.

Najpierw po najciekawszym biegu dnia, kiedy przez cztery okrążenia Tai Woffinden odpierał ataki niezwykle szybkiego Janusza Kołodzieja, Betard zwyciężył 4:2. Trzeci przyjechał Troy Batchelor, a czwarty był nieoczekiwanie Greg Hancock. Chwilę później w pierwszym biegu nominowanym ta sama wrocławska para przywiozła pięć punktów i było już tylko 40:44.

Nadzieje gospodarzy na remis zostały rozwiane już na pierwszym łuku 15. biegu. Para Unii - Kołodziej, Martin Vaculik - świetnie wyszła spod taśmy i mimo szaleńczych ataków Woffindena, nie dała się rozdzielić. Ostatni przyjechał słabo dysponowany Tomasz Jędrzejak i zespół z Tarnowa zwyciężył 5:1, a w całym meczu 49:41.

Betard Sparta Wrocław - Grupa Azoty Unia Tarnów 41:49

Betard Sparta Wrocław: Tai Woffinden 13 (3,2,2,3,2,1), Troy Batchelor 8 (2,0,2,1,3), Tomasz Jędrzejak 5 (0,2,1,2,0), Maciej Janowski 5 (1,2,2,0), Jurica Pavlic 5 (1,0,3,1), Patryk Malitowski 4 (2,2,0), Patryk Dolny 1 (1,0,0).

Grupa Azoty Unia Tarnów: Janusz Kołodziej 13 (3,3,3,2,2), Martin Vaculik 12 (0,3,3,3,3), Artiom Łaguta 8 (3,1,1,2,1), Krzysztof Buczkowski 7 (2,1,1,3,0), Kacper Gomólski 5 (3,1,1), Greg Hancock 4 (1,3,0,0), Mateusz Borowicz 0 (0,0,0).

Najlepszy czas dnia Janusz Kołodziej (60,62) w biegu siódmym. Sędzia: Jerzy Najwer (Gliwice). Widzów: 5000.


Dowiedz się więcej na temat: Sparta Wrocław | Unia Tarnów | żużlowa ekstraliga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje