Reklama

Reklama

Ekstraliga żużlowa: nowy wizerunek rozgrywek, mecze także w soboty

Nowe stroje drużyn, jednolite regulaminy dla wszystkich lig, lipiec wolny od rozgrywek, ale za to mecze także w soboty - to niektóre z nowości rozpoczynającej się w sobotę rywalizacji o drużynowe mistrzostwo Polski w jeździe na żużlu.

Nowe stroje drużyn, jednolite regulaminy dla wszystkich lig, lipiec wolny od rozgrywek, ale za to mecze także w soboty - to niektóre z nowości rozpoczynającej się w sobotę rywalizacji o drużynowe mistrzostwo Polski w jeździe na żużlu.

Sezon zainauguruje spotkanie broniącego tytułu SPAR Falubazu Zielona Góra z Grupa Azoty Unią Tarnów. Po reformie i ograniczeniu liczby zespołów, do walki o mistrzostwo kraju przystąpi osiem klubów.

- Żużel to prosty sport i nic nowego nie wymyślimy. Nie zwiększymy liczby okrążeń, nie nakażemy też jeździć zawodnikom w prawo. Dążymy do stabilizacji, bo chaosu regulaminowego było ostatnio za dużo. Istotną rzeczą z punktu widzenia kibica będzie też moment prezentacji. Rozpocznie się on od uścisku dłoni kapitanów drużyn. Ma to przypomnieć wszystkim - i zawodnikom, i sympatykom speedwaya - że to jest sport, a w nim najważniejsze są zasady fair play. Mamy już dosyć szowinizmu i pewnych zachowań związanych z tą dyscypliną. Chcemy zachęcić jeszcze więcej osób do kibicowania - powiedział na konferencji prasowej w Poznaniu Wojciech Stępniewski, prezes spółki Ekstraliga Żużlowa, która prowadzi rozgrywki.

Reklama

Pewną nowością mają być stroje zawodników i ich teamów - wszystkie będą obowiązkowo jednolite. Na wszystkich meczach jednakowo - na biało - będą ubrani także kierownicy startu.

W inny niż dotychczas sposób będzie ogłaszana obsada biegów nominowanych. Kierownicy czy menedżerowie drużyn nie będą już dzwonić z tradycyjnej budki telefonicznej do sędziego głównego i dyktować nazwisk zawodników. Wzorem zawodów Grand Prix, będą one zawieszane na specjalnej tablicy magnetycznej.

- Oczywiście telefony pozostaną, bo one służą także do komunikacji pomiędzy sędzią a zawodnikami czy komisarzem toru - zastrzegł szef ligi.

Wzorem ligi angielskiej po raz pierwszy w Polsce rozegrane zostaną międzynarodowe mistrzostwa Ekstraligi, w których weźmie udział po dwóch zawodników z każdej drużyny. Gospodarzem imprezy będzie Tarnów.

Jednym z sukcesów, według Stępińskiego, jest ujednolicenie regulaminów, które będą obowiązywać we wszystkich ligach.

- O tę spójność walczyliśmy bardzo długo i udało się ją osiągnąć. Regulamin ustaliliśmy już 16 miesięcy temu, więc przy jego wprowadzaniu nie będzie żadnego zaskoczenia. Nie będzie sytuacji, że ktoś o czymś nie wiedział - tłumaczył.

Obecny regulamin rozgrywek będzie obowiązywać przynajmniej do 2015 roku. Stępniewski nie wykluczył, że w kolejnych latach może być rozpatrzona m.in. kwestia zamknięcie ligi, np. wzorem siatkówki.

- Jest to temat, nad którym można w przyszłości porozmawiać. Byłby on bardzo istotny w kontekście finansów klubów, dlatego może warto się nad tym pochylić - przyznał.

W najbliższym sezonie nastąpi też odejście od tradycyjnego terminu rozgrywania pojedynków, jakim była wyłącznie niedziela. Kilka spotkań rozegranych zostanie w sobotę. Jak wyjaśnił Stępniewski, o tę możliwość zabiegały kluby. W lipcu natomiast nastąpi przerwa w rozgrywkach. Podyktowane jest to słabszą frekwencją na stadionach w tym wakacyjnym miesiącu.

- Analizowaliśmy to zagadnienie na podstawie frekwencji. Porównaliśmy ją do czerwca oraz sierpnia i pod tym względem jest ona dramatyczna. To oznacza, że w tym miesiącu rodziny wybierają inny sposób spędzenia wolnego czasu - powiedział.

Ostatni sezon zakończył się skandalem - drużyna z Torunia odmówiła udziału w rewanżowym meczu w Zielonej Górze. Falubaz zdobył tytuł walkowerem, a Unibax został ukarany wysoką grzywną oraz ośmioma ujemnymi punktami. Stępniewski nie dopuszcza możliwości powtórzenia się podobnej sytuacji.

- Mocno to uderzyło w wizerunek naszej dyscypliny, całej ligi i sponsora tytularnego. Dajemy sobie jednak jeszcze jedną szansę, żeby to wszystko poukładać. Mam nadzieję, że negatywne emocje nie będą podpowiadać jakiś złych zachowań - skomentował.

Dla kibiców, którzy chętnie śledzą rywalizację ligową w telewizji, przygotowano sporą dawkę transmisji. Aż 42 z 64 spotkań zostanie pokazanych "na żywo" przez platformę nc+, która posiada prawa do pokazywania ekstraligi żużlowej do 2015 roku.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy