Reklama

Reklama

Ekstraliga: Unia gości mistrza

W najbliższy poniedziałek po raz trzeci w tym sezonie o ligowe punkty rywalizować będą żużlowcy ekstraligi.

Ciekawie zapowiadają się mecze w Lesznie, Zielonej Górze i Rybniku. "Byki" mają szansę pognębić broniące tytułu częstochowskie "Lwy" (porażka z Apatorem na inaugurację), ZKŻ podejmować będzie ekipę Atlasu Wrocław, z kolei RKM Rybnik zmierzy się z Unią Tarnów.

ZKŻ Zielona Góra - Atlas Wrocław
Gospodarze mają nadzieję na odniesienie drugiego z rzędu zwycięstwa na swoim torze. Problem jednak w tym iż podobne apetyty mają goście, którzy przed tygodniem bez większego problemu uporali się z ekipą Unii Leszno. Marek Cieślak zapowiada walkę o kolejne dwa punkty i jeśli tylko Atlas pojedzie tak jak z Unią taki scenariusz jest bardzo możliwy również w Zielonej Górze. Niewykluczone, że w ekipie gości zabraknie Grega Hancocka, który kilka dni temu odniósł kontuzję podczas jednego ze spotkań ligi angielskiej. Mimo wcześniejszych zapowiedzi w zespole gospodarzy zabraknie Rafała Okoniewskiego, który wciąż leczy kontuzję.
Zdaniem trenera:
Zbigniew Jąder ( Zielona Góra) - Będziemy walczyli. Atlas jest silny ale można go pokonać. Wszyscy zawodnicy muszą pojechać na swoim poziomie i w szczególności odnosi się to do Piotra Śwista, który miewa zbyt duże wahania swojej dyspozycji.
Nasz typ: 44: 46

Reklama

Unia Leszno - Włókniarz Częstochowa
Zespół Unii może w tym sezonie okazać się wyłącznie drużyną swojego toru. Wysoka wygrana nad Bydgoszczą, potem sromotna klęska we Wrocławiu. Teraz ponownie pojedynek na własnym torze. Tym razem do Leszna przyjeżdża mistrz Polski, który po porażce z Apatorem będzie szukał szansy na odrobienie straconych dwóch punktów. Unia z pewnością zadania nie ułatwi. Podopieczni Jana Krzystyniaka nie zamierzają oddawać punktów na własnym torze bez podjęcia rękawicy i zapewniają, że w konfrontacji z Włókniarzem są w stanie pokusić się o dwa punkty.
Zdaniem trenera:
Jan Krzystyniak ( Unia Leszno) - Po przegranej we Wrocławiu mamy zamiar odpracować stracone dwa punkty. Będzie ciężko, ale zrobimy wszystko aby pokonać zespół Włókniarza, który najwyraźniej po raz kolejny ma słabszy początek sezonu.
Nasz typ: 47:43

RKM Rybnik - Unia Tarnów
Drużyna RKM Rybnik tym razem podejmuje na własnym torze ekipę Unii Tarnów, która tydzień temu ze sporymi problemami odniosła zwycięstwo w Bydgoszczy. Mecz w Rybniku z pewnością nie będzie należał do łatwych gdyż podopieczni Romualda Łosia myślą o pierwszym ligowym zwycięstwie. W Rybniku szykuje się zatem bardzo ciekawe widowisko, którego losy rozstrzygnąć się mogą dopiero w ostatnich biegach. Jeśli tak jak w Bydgoszczy zawiedzie druga linia "Jaskółek" dwa punkty mogą zostać w Rybniku.
Zdaniem trenera:
Romuald Łoś ( RKM Rybnik) - Podejmujemy prawdziwy dream - team, ale nie zamierzamy przedwcześnie składać broni. Mecz w Bydgoszczy pokazał, że z Tarnowem można powalczyć i ja liczę na wyrównaną walkę od pierwszego do ostatniego biegu.
Nasz typ: 43:47

Apator Toruń - Polonia Bydgoszcz
Tym razem derby nie będą raczej dostarczycielem tradycyjnych emocji od pierwszego do ostatniego biegu spotkania. Wszystko wskazuje na to, że podopieczni Zdzisława Ruteckiego będą mieli tylko iluzoryczne szanse w starciu ze sprawnie jak na razie działającą machiną Apatora Toruń. W ekipie "Aniołów" z coraz lepszej strony pokazują się młodzieżowcy. W poniedziałek wygrają gospodarze, a jedynym znakiem zapytania pozostają rozmiary wygranej. W zespole gości dodatkowo zabraknie lidera, Andreasa Jonssona. Szweda zastąpi Andy Smith, który po ośmiu latach przerwy znów ubierze plastrom bydgoskiej Polonii.
Nasz typ: 60:30

Dowiedz się więcej na temat: Zielona Góra | atlas | Leszno | Tarnów | Rybnik | "Mistrz" | ekstraliga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje