Reklama

Reklama

Ekstraliga: Szlagier w Toruniu

W niedzielę po raz kolejny o ligowe punkty będą walczyły zespoły ekstraligi. Najciekawiej zapowiada się mecz w Toruniu, gdzie tamtejszy Apator walczył będzie z Unią Tarnów.

Emocji nie zabraknie także w konfrontacji dotychczasowych największych przegranych ligi. Zielonogórski ZKŻ podejumuje na własnym torze Włókniarza Częstochowa.

ZKŻ Zielona Góra - Włókniarz Częstochowa

W Zielonej Górze mecz największych przegranych tegorocznego sezonu. Oba zespoły jak na razie spisują się grubo poniżej oczekiwań. Włókniarz po wygranej nad Rybnikiem teraz chce pokonać na wyjeździe ZKŻ i systematycznie poprawiać swoje notowania. Działacze zielonogórscy o niedzielnym pojedynku mówią iż to mecz ostatniej szansy jeśli myśli Przegrana definitywnie skaże podopiecznych Zbigniewa Jądera na walkę o utrzymanie statusu ekstraligowca. O medalach trzeba będzie zapomnieć co najmniej na rok. - Myślę, że zespół będzie prezentował się coraz lepiej. Szkoda tylko, że trafiamy na rywala, który jest zdeterminowany podobnie jak my. Wygrana nam łatwo nie przyjdzie - mówi zielonogórski szkoleniowiec.
Nasz typ: 43: 47

Reklama

Atlas Wrocław - BTŻ Bydgoszcz

We Wrocławiu wynikiem niedzielnej konfrontacji nikt się raczej nie przejmuje. Sami Bydgoszczanie mówią , że ich wygrana we Wrocławiu to "Mission Impossible" . Atlas jest rewelacją tegorocznych rozgrywek i nie powinien mieć najmniejszych problemów z zainkasowaniem kolejnych dwóch punktów. Bydgoszczanie będą walczyli raczej tylko o honor i jak najmniejszą różnicę punktową. - Wiem, że Wrocław jest bardzo silny, ale jedziemy walczyć. Trenuję w Bydgoszczy i liczę na swój bardzo dobry występ we Wrocławiu. Koledzy myślą podobnie - mówi Szwed, Andreas Jonsson.
Nasz typ: 53:37

RKM Rybnik - Unia Leszno

W Rybniku kolejny egzamin tamtejszych żużlowców, którzy do tej pory spisują się poniżej oczekiwań. Rywalem RKM będzie Unia Leszno, która do Rybnika jedzie po dwa punkty. W jej składzie pojawi się po przerwie Krzysztof Kasprzak i to mocno podnosi szanse podopiecznych Jana Krzystyniaka na sukces. - Będziemy walczyli. Rybnik jak na razie jedzie słabo i mam nadzieję, że nie zmieni się to w najbliższą niedzielę. Na przebudzenie RKM liczy jednak Romuald Łoś. - W pierwszej kolejności musimy zdobywać punkty na własnym torze. Myślę, że o zwycięstwo nad Unią będzie łatwiej niż w meczach z Tarnowem i Wrocławiem. Zła passa zawsze się kończy - kończy trener RKM. Jedno nie ulega wątpliwości. Kolejna porażka postawi beniaminka w arcytrudnej sytuacji.
Nasz typ: 44: 46

Apator Toruń - Unia Tarnów

W Toruniu szykuje się mecz kolejki. Do grodu Kopernika przyjeżdża Unia Tarnów. Kibice mogą więc liczyć na ciekawe widowisko, a gospodarze myślą o zainkasowaniu dwóch punktów. - Unia to wymagający rywal, ale postaramy się o wygraną. Na pewno szanse na zwycięstwo stwarza nam słaba, jak na razie druga linia Unii. Jeśli po raz kolejny zawiedzie to nie powinniśmy oddać zwycięstwa - mówi Tomasz Bajerski.

Z kolei zespół Unii wierzy, że znów z obcego toru wróci z dwoma punktami. Wszak bracia Gollobowie i Rickardsson znają tor w Toruniu znakomicie i powinni być pewnymi punktami zespołu.
Nasz typ: 49: 41

Dowiedz się więcej na temat: zespoły | Unia Tarnów | Wrocław | Tarnów | mecz | szlagier | ekstraliga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje