Reklama

Reklama

Ekstraliga: Apator gości mistrza

W niedzielę po raz przedostatni w rundzie zasadniczej na żużlowe tory wyjadą zespoły ekstraligi. Najwięcej emocji należy się spodziewać w Lesznie i Toruniu.

Drużyna z Wielkopolski jeśli chce zająć miejsce w pierwszej czwórce powinna pokonać wrocławski Atlas, z kolei mający te same aspiracje częstochowianie powinni pokonać w meczu wyjazdowym drużynę z Torunia.

RKM Rybnik - ZKŻ Zielona Góra

Po przegranym meczu w Tarnowie tym razem powinno być zdecydowanie weselej w ekipie ze Śląska. Do Rybnika przyjeżdża bowiem najsłabszy zespół ekstraligi. Mimo iż goście zapowiadają walkę o dwa punkty i przedłużenie szans na utrzymanie, to więcej atutów jest jednak po stronie gospodarzy, którzy pod wodzą Czesława Czernickiego odzyskują wigor i co ważne potrafią wygrywać na własnym torze. Tak też powinno być tym razem, choć zdaniem trenera gospodarzy w sporcie możliwe jest wszystko. " Dwa punkty przybędą nam po odjechaniu tego spotkania. Gdybanie o naszej łatwej wygranej niewiele daje. Musimy udowodnić swoją klasę na torze. Zielona Góra potrafi zaskoczyć, ale mam nadzieję, że nie stanie się to na naszym torze. Łatwo o zwycięstwo jednak nie będzie." - mówi Czernicki. W powodzenie swojego zespołu wierzy z kolei lider ZKŻ ostatnich tygodni, Piotr Świst. " Jedziemy walczyć. Pierwszy pojedynek był zacięty, tak powinno być i tym razem. Wsparci obcokrajowcem powinniśmy zagrozić Rybniczanom. Osobiście liczę na kolejny udany występ." - mówi zawodnik gości.

Reklama

Nasz typ: 51: 39

Unia Leszno - Atlas Wrocław

W Lesznie szykuje się mecz sezonu. Leszno potrzebuje kolejnych dwóch punktów, a pojedynki z Wrocławiem zawsze miały swój dodatkowy " smaczek". Zapewne tak będzie i tym razem. Mimo wcześniejszych zapowiedzi Atlas nie pojawi się z Gregiem Hancockiem, który w czwartek uległ kontuzji. Do formy wraca Gapiński, bezbłędnie po kontuzji odnalazł się Jarek Hampel.

W drużynie z Leszna bez niespodzianek. Skład tradycyjny. Mimo teoretycznej przewagi gości, trener Unii jest optymistą. " Wiemy o co jedziemy. Musimy wygrać z Atlasem oraz w Bydgoszczy. Wrocław to silna ekipa, ale my potrafimy się na nich odpowiednio zmobilizować. Wierzę, że będzie tak i tym razem. Wszyscy liczymy, że umiejętności potwierdzi Dobrucki, który w lidze polskiej spisuje się przeciętnie ( śr.bieg - 1, 4). Do formy wraca również Kasprzak. Każdy wynik jest możliwy. Ja wierzę w swój zespół" - mówi Krzystyniak.

W powodzenie misji do Leszna wierzy również Marek Cieślak. " Kolejny sezon w którym dosięgnął nas pech związany z kontuzjami, ale trzeba jechać dalej. Cel to dwa punkty i postaramy się go zrealizować" - kończy wrocławski szkoleniowiec. Spotkanie w Lesznie zapowiada się bardzo ciekawie i prawdopodobnie jego losy rozstrzygały się będą w ostatnich biegach.

Nasz typ: 48: 42

Apator Toruń - Włókniarz Częstochowa

Kolejne ciekawe spotkanie nadchodzącej kolejki. Po słabym początku rozgrywek goście wciąż z szansami na pierwszą czwórkę. Do szczęścia trzeba tylko .. wygranej w Toruniu. Wielokrotnie Włókniarz udowadniał iż potrafi walczyć w Toruniu. Tak powinno być i tym razem. Do formy wraca Rune Holta, a Grzegorz Walasek od dłuższego czasu jest postrachem rywali. Nie należy zapominać o umiejętnościach Sullivana i Ułamka. Ta czwórka zawodników potrafi przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Klasę rywala docenia Jan Ząbik, który obawia się niedzielnej konfrontacji. " Czeka nas bardzo trudna przeprawa. Częstochowa ma o co jechać, a co najważniejsze kim. W moim zespole nie może być luk. Wierzę, że zdąży się odnaleźć Bajerski, który mocno zawodzi." - mówi toruński szkoleniowiec. W zwycięstwo swojego zespołu wierzy Walasek. " Jedziemy walczyć. Toruń też jest do pokonania. Kluczem będzie moim zdaniem postawa naszych młodzieżowców".

Nasz typ: 46:44

Unia Tarnów - BTŻ Bydgoszcz

W Tarnowie mecz bez historii. Bracia Gollobowie spotkają się ze swoim byłym zespołem i jedyną zagadką pozostają rozmiary zwycięstwa gospodarzy. Biorąc pod uwagę tegoroczne kłopoty Bydgoszczan na wyjazdach należy spodziewać się wysokiej wygranej gospodarzy. " Jedziemy godnie się zaprezentować. Na dwa punkty się nie nastawiamy" - mówi Zdzisław Rutecki. Nic dodać, nic ująć.

Nasz typ: 65:25

Dowiedz się więcej na temat: "Mistrz" | zespoły | atlas | wraca | Toruń | Leszno | ekstraliga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje