Reklama

Reklama

DPŚ na żużlu: Polacy walczą o szósty tytuł bez Golloba

Polscy żużlowcy wieczorem na stadionie Marketa w Pradze będą walczyli o szóste zwycięstwo w Drużynowym Pucharze Świata. Jeżeli podopieczni Marka Cieślaka zwyciężą w stolicy Czech, będzie to pierwszy złoty medal "Biało-czerwonych" bez Tomasza Golloba.

Rywalami Polaków będą broniący tytułu z ubiegłego roku Duńczycy, gospodarze turnieju Czesi i Australijczycy, którzy triumfowali w czwartkowym barażu.

Reklama

- Zawody mogą być bardzo ciekawe. Nie będzie słabych drużyn i zapowiada się twarda walka w każdym biegu. Naszym zadaniem jest podjęcie tej walki. Chcemy zwyciężać i udowadniać na torze swoją klasę - powiedział Jarosław Hampel, który przejął funkcję kapitana po Tomaszu Gollobie.

To właśnie absencja byłego mistrza świata wywołuje spore emocje w polskim środowisku żużlowym. Oficjalnie jako przyczynę jego nieobecności podano problemy z kręgosłupem. Jednak według nieoficjalnych informacji z Golloba zrezygnował trener Cieślak, a dodatkowo zawodnik dowiedział się o tej decyzji od osób trzecich.

Doświadczonego żużlowca zastąpił 21-letni Patryk Dudek. Oprócz Hampela wspierał go będzie o rok starszy Maciej Janowski i uczestnik tegorocznej edycji Grand Prix Krzysztof Kasprzak.

Początek 13. Drużynowego Pucharu Świata o godz. 19.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje